Reklama

Policjanci będą marzli

Policjanci tej zimy będą marznąć. Jeśli nie w tułów i głowę, to w stopy.

W związku z brakiem pieniędzy, do funkcjonariuszy nie trafią nowe zimowe mundury.

Reklama

Funkcjonariusze mają więc wybór - albo wyjąć z szafy stare, ciepłe uniformy z trzewikami, albo zostać przy uniwersalnych, w których ciepłe są jedynie buty.

Do komend w całym kraju trafiły wytyczne, zgodnie z którymi policjanci każdego dnia będą mogli podjąć decyzję, czy założą mundur, w którym obecnie patrolują ulice, czy zimowy z ubiegłych lat. Takim rozwiązaniem oburzone są związki zawodowe. - Mundury miały być funkcjonalne, ale ktoś zapomniał jednak, że mamy 4 pory roku - mówi Rafał Jankowski ze śląskiej policji.

O tym, jak niefunkcjonalne są obecne mundury, przekonała się śląska drogówka podczas akcji "Znicz". - Było naprawdę zimno. To nie są rzeczy na taką temperaturę - skarżyli się funkcjonariusze reporterowi RMF.

Ale powrót do starych zimowych mundurów też nie jest najlepszym rozwiązaniem. Oznacza bowiem obowiązek noszenia skórzanych "garniturowych" półbutów. W tym czasie ciepłe, oddychające i znakomite na zimę obuwie, będzie w szafach czekało na wiosnę i lato.

Okazuje się bowiem, że nie jest możliwe założenie zimowej kurtki do przejściowych mundurów. Przepisy rozporządzenia o umundurowaniu policjantów kwestię ubioru regulują bardzo restrykcyjnie.

- Nie można mieszać starego umundurowania z nowym - stwierdza Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji. Według niego pozostaje tylko jedno rozwiązanie - wybór starego zimowego munduru. - Nowy mundur jest wygodny, ale takiej typowej zimowej kurtki jeszcze nie ma..

Tak więc bez względu na to, jaki mundur policjant wybierze i tak zmarznie...

RMF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: tułów | mundur | mundury | Nie | policja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy