Piłkarze ukradli B-2

Niecodzienną interwencję musieli podjąć policjanci z Białej Podlaskiej.

Dzisiaj w nocy funkcjonariusze zatrzymali trzech piłkarzy lokalnego klubu. Idący ulicą mężczyźni nieśli znak drogowy B-2. Jak się okazało wszyscy byli pijani. Za wykroczenie grożą im mandaty w wys. 400 zł.

Reklama

O 2.35 patrolujący ulice miasta policjanci zobaczyli trzech mężczyzn niosących znak drogowy "Zakaz wjazdu". Na widok radiowozu jeden z idących odrzucił jednak znak za płot pobliskiej posesji.

Jak się okazało znak informujący o kierunku ruchu był potrzebny piłkarzom lokalnego klubu. Zawodnicy byli pijany. Tylko 22-latek miał poniżej jednego promila alkoholu we krwi. Dwaj jego młodsi koledzy znacznie przekroczyli tą liczbę.

Jak ustalili policjanci znak został zdemontowany z ul. Zgoda.

Mężczyźni nie przyznali się do jego dewastacji. Dzisiaj wszyscy zostali wezwani do Komendy celem złożenia wyjaśnień

Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | znak | policja | b-2

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje