Jechali z Warszawy do Włocławka z synem w bagażniku!

Przykład wyjątkowej bezmyślności ujawnili policjanci z Zakroczymia na Mazowszu. Zatrzymali do kontroli drogowej smarta, w którego bagażniku znaleźli 8-letniego chłopca. Rodzice jechali z Warszawy do Włocławka.

Policję zawiadomił inny kierowca, który twierdził, że w samochodzie przewożonych jest więcej osób niż dopuszczalna liczba.

Reklama

Rodzice tłumaczyli, że nie mieli innego pojazdu, więc podjęli decyzję, iż w ten sposób odbędą podróż. Kierowca został ukarany mandatem. Dalsza podróż w bagażniku została uniemożliwiona.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje