Tankuj tylko do pierwszego odbicia. Dolewanie paliwa może się źle skończyć

W czasach, gdy ceny paliw są mocno niestabilne kierowcy wykorzystują każdą okazję, żeby zatankować tanio jak największą ilość paliwa. Okazuje się, że tankowanie pod korek i dolewanie paliwa na siłę może być tak samo szkodliwe jak jazda z niemal pustym bakiem.

Tankowanie pod korek jest jednym z nawyków, których kierowcy powinni się wystrzegać. Najbezpieczniejszą metodą jest zakończenie uzupełniania paliwa tuż po pierwszym odbiciu pistoletu od dystrybutora paliw. 

Jednak wielu kierowców próbuje w takiej sytuacji dolać na siłę aż do drugiego lub trzeciego odbicia. Często udaje się wtedy zatankować więcej paliwa niż wynosi oficjalna pojemność zbiornika. To dlatego, że w przestrzeni baku znajdują się dodatkowe systemy odpowietrzające oraz uwzględniające rozszerzalność temperaturową cieczy. 

Układ wtrysku paliwa pracujący pod wysokim ciśnieniem podnosi temperaturę cieczy, a niewykorzystany nadmiar trafia z komory silnika do baku. Różnica może wynieść nawet kilkadziesiąt stopni Celsjusza w przypadku silników wysokoprężnych. 

Reklama

Tankowanie pod korek może doprowadzić do usterki

Tankowanie do momentu aż pistolet odbije kilka razy może doprowadzić do przelania paliwa, a tym samym wydostania się paliwa na zewnątrz pojazdu. Pomijając kwestie zanieczyszczenia środowiska dochodzi jeszcze ryzyko pożaru. 

Nadmierna ilość paliwa w baku może być przyczyną awarii elementów odpowiedzialnych za odpowietrzanie baku. Zbyt wysoki poziom paliwa zaleje i uszkodzi filtr węglowy, który odpowiada za pochłanianie oparów paliwa. Szybko odczuje to sam kierowca i jego pasażerowie. W kabinie samochodu przy każdym tankowaniu będzie wyczuwalny mocny odór paliwa. 

Ile paliwa tankować?

Najbezpieczniejszą metodą tankowania paliwa jest po prostu uzupełnianie do momentu, gdy pistolet odbije po raz pierwszy. Dla kierowcy jest to jasny sygnał do zakończenia tankowania. Czasami może się zdarzyć, że bak będzie zapowietrzony i pistolet odbije szybciej. 

Mając świadomość stanu paliwa podczas wizyty na stacji i porównując go ze wskazaniem na dystrybutorze możemy szybko zweryfikować, czy odbicie było spowodowane przepełnieniem baku paliwem. Wtedy jest możliwe bezpieczne tankowanie nawet do drugiego czy trzeciego odbicia.

***

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy