Nie musisz płacić podwójnie!

Chociaż w 2011 r. ceny OC i AC pójdą w górę, nie oznacza to, że kierowcy nie będą mieli absolutnie żadnych powodów do radości!

Przeciwnie, po półrocznym vacatio legis, czyli ok. połowy 2011 r., w życie wejdzie nowa ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych. Co to oznacza dla kierowców?

Reklama

Po pierwsze, ograniczenie tzw. podwójnego ubezpieczenia. Do tej pory, jeśli posiadacz polisy nie wypowiedział jej najpóźniej na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na jaki polisa została zawarta, umowa z dotychczasowym ubezpieczycielem była automatycznie przedłużana na kolejny rok. Jeśli zatem nie zerwaliśmy umowy w odpowiednim czasie, a wykupiliśmy ubezpieczenie w innej firmie, dochodziło do sytuacji podwójnego ubezpieczenia i konieczności płacenia dwóch składek. Nowa ustawa likwiduje ten zapis i zakłada możliwość wypowiedzenia umowy kontynuowanej w dowolnym momencie, jeśli tylko kierowca zawarł umowę z inną firmą.

Jak podkreśla Wojciech Rabej z porównywarki internetowej rankomat.pl:"Towarzystwa będą teraz zobowiązane do informowania swoich klientów nie później niż 14 dni przed wygaśnięciem polisy o zbliżającej się dacie zakończenia ubezpieczenia i skutkach braku złożenia deklaracji. Dzięki temu mniejsze będzie ryzyko, że zapomnimy o tej sprawie."

To nie jedyne zmiany. W przypadku sprzedaży samochodu i braku wypowiedzenia polisy ubezpieczeniowej przez dotychczasowego lub nowego właściciela, będzie ona ważna tylko i wyłącznie do końca okresu, na jaki została zawarta. To oznacza, że ubezpieczyciele nie będą mogli jej odnawiać w nieskończoność i rościć sobie praw do naszych składek.

Nowa ustawa usankcjonuje również zasadę, że podpis osoby reprezentującej towarzystwo ubezpieczeniowe na umowie ubezpieczenia jest ważny, jeśli jest odtworzony mechanicznie, a nie tylko odręcznie. Pozwoli to bezproblemowo i w sposób wiążący zawrzeć umowę nawet bez jednoczesnej obecności w jednym miejscu obu stron umowy, czyli ubezpieczyciela i kierowcy.

Nowa ustawa ukróca też możliwość matactw przy zawieraniu polis. Towarzystwa ubezpieczeniowe będą teraz mogły zmienić wysokość składki w trakcie trwania polisy. Będą to możliwe tylko wtedy, gdy po zawarciu umowy ubezpieczenia okaże się, że ubezpieczający nie podał wszystkich informacji istotnych dla ustalenia wysokości składki, o które ubezpieczyciel zapytał w formularzu. Kłamstwa i zatajenia będą więc karane od razu, a nie dopiero przy ewentualnej szkodzie ubezpieczeniowej, jak ma to miejsce obecnie.

Zostań fanem naszego profilu na Facebooku. Tam można wygrać wiele motoryzacyjnych gadżetów. Wystarczy kliknąć w "lubię to" w poniższej ramce.

Dowiedz się więcej na temat: mus | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje