Reklama

Kubica rusza palcami!

Zespół Lotus Renault GP wydał kolejne oświadczenie dotyczące stanu zdrowia Roberta Kubicy.

Czytamy w nim m.in, że po nocy spędzonej w śpiączce Kubica został wybudzony rano przez lekarzy ze szpitala Santa Corona w Pietra Ligure, gdzie wczoraj go operowao.

Reklama

Kubica był w stanie porozmawiać z krewnymi, a także poruszać palcami. To dobry znak na przyszłość.

Profesor Mario Igor Rosello, dyrektor Regionalnego Centrum Chirurgii Dłonii w szpitalu w Sawonie powiedział, że nie zanotowano opuchlizny ani infekcji przedramienia, co jest dobrym objawem. Jednak, by w pełni ocenić, czy wczorajsza operacja zakończyła się 100-procentowym sukcesem trzeba będzie jeszcze poczekać kilka dni.

By Roberta nie poddawać zbyt dużemu stresowi, zostanie on wprowadzony w kolejną śpiączkę farmakologiczną, która potrwa przynajmniej 24 godziny. W międzyczasie konsylium lekarskie podejmie decyzje dotyczące dalszego leczenia złamanego łokcia i barku. Być może konieczna będzie kolejna operacja, ale nie zostanie ona przeprowadzona w najbliższych dniach - czytamy w oświadczeniu zespołu Roberta Kubicy.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: zdrowie | Lotus | palec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje