Gładyszowie mistrzami Polski

Sukcesem braci Gładyszów z Gładysz Racing Team zakończył się wyścigowy sezon 2003 na polskich torach.

Adam Gładysz wywalczył na Audi A-4 Quattro tytuł Mistrza Polski w klasie do 3500 cm3 oraz tytuł v-ce Mistrza Polski w klasyfikacji generalnej Grand Prix Polski. Jego starszy brat Marcin również startujący Audi A-4 Quattro, pomimo bardzo groźnie wyglądającego wypadku podczas ostatniej eliminacji na torze w Kielcach, dzięki wypracowanej wcześniej przewadze punktowej nad rywalami utrzymał tytuł Mistrza Polski w klasie do 2000 cm3, ale z powodu w/w wypchnięcia go z toru przez T. Wywiała został pozbawiony szansy na walkę o tytuł II v-ce Mistrza Polski w klasyfikacji generalnej Grand Prix Polski.

Reklama

Na dwie godziny przed rozpoczęciem ostatnich w tym sezonie wyścigów o mistrzostwo kraju, tor "Kielce" w Miedzianej Górze "tonął" we mgle. Wokół samochodów poszczególnych teamów już czuć było wzrastające napięce. - Ale jestem spięty. - denerwował się Adam Gładysz, który walczył o utrzymanie drugiej lokaty w klasyfikacji generalnej. Muszę "tylko i aż" dojechać do mety żeby być wicemistrzem. Na treningu przejechałem tylko dwa okrążenia. Silnik w moim Audi jest już mocno "wysilony". Muszę uważać żeby wytrzymał.

Trening przed samym wyścigiem to zaledwie przedsmak emocji. W okolicach trybun i parku maszyn zaczęło pojawiać się co raz więcej widzów oraz dziennikarzy. Wreszcie wszystkie ekipy w komplecie były już w depo. Ostatnie przygotowania do startu. Mechanicy pomagają wsiąść swoim zawodnikom do samochodów. Wbrew pozorom nie jest to prosta sprawa. Za mikrofonem jest już gotowy niezastąpiony w takich sytuacjach Janusz Wróbel. Głos częstochowianina znają kibice zarówno żużlowych jak i motoryzacyjnych imprez w całym kraju. Warunki na torze są różne. Przeważnie jest sucho, kiedy jednak zawodnicy "wpadną" na odcinek w lesie jadą po mokrym asfalcie. Dodatkowo z odległych o kilka kilometrów Kielc, dociera informacja o opadach deszczu. Niektórzy myślą o zmianie gum. Nikt jednak nie zdecydował się na ten krok. Na pierwszym polu startowym ustawiony był Tomasz Wywiał (Audi A4), na drugim Maciej Stańco (Porsche GT 2), a za nimi kierowcy Gładysz Racing Team. Wreszcie uwolnionych zostało kilka tysięcy koni mechanicznych. Zaspał start Tomasz Wywiał którego o 3/4 długości samochodu wyprzedził Marcin Gładysz. Częstochowianin uderzył w tył auta rywala i pchał go po torze. Audi Marcina wypadło na trawę i przy szybkości ok. 150km/h zahaczając o nierówność wykonało bardzo groźnie wyglądające salta. Kibice wstrzymali oddech. Samochód spadł na cztery koła. Bardzo szybko kierowca wydostał się ze środka. Na trybunach brawa. Nikt nie ucierpiał. Wyścigu nie przerwano i walka trwała na dobre. Kiedy nieco wyschło w lesie, bielszczanin za kierownicą swojego Porsche powiększył przewagę. Bardzo spokojnie jechał Adam Gładysz utrzymując i kontrolując swoją trzecią pozycję. Ta pozycja była potrzebna do wicemistrzostwa. Na mecie kolejność nie zmieniła się.

Po krótkiej przerwie drugi wyścig. Tym razem już jedzie tylko jedno Audi reprezentujące GRT. Zawodnicy startują w odwrotnej kolejność. Świetnie rozpoczął Adam Gładysz, ale jeszcze lepiej Maciej Stańco który wchodząc w pierwszy zakręt był na czele. Do końca wyścigu sytuacja się nie zmienia. Pierwszy jest Stańco, drugi Wywiał a trzecie Adam. Na mecie radość przede wszystkim w teamie Macieja Stańco i właśnie Adama, który pierwszy gratulacje przyjmował od ojca, mamy i brata Marcina któremu tym razem zabrakło szczęścia. Nie brakuje również serdecznych uścisków ze strony sponsorów i firm współpracujących, których większość przybyła na tą ostatnią w tym roku eliminację. Jeden ze sponsorów przywiózł do Kielc olbrzymi tort będący prawie idealną kopią audi na jakich ścigają się zawodnicy GRT.

Zarówno Adam jak i Marcin wygrali swoje klasy i zdobyli tytuły mistrzowskie. Adam zajął druga lokatą w klasyfikacji łącznej Grand Prix Polski w sezonie 2003. Marcin uplasował się tuż za podium na IV miejscu.

Za nami emocje związane z tegorocznymi wyścigami w kraju. Na długie jesienne i zimowe wieczory kibicom pozostanie wspominanie tego co było przez cały rok. A działo się wiele ciekawego. Jednocześnie już trzeba myśleć o nowym sezonie. Plany są bardzo ciekawie i jeżeli uda się je zrealizować, wyścigi na torach w Polsce, z udziałem tarnowian mogą się okazać jedną z barwniejszych i stojących na bardzo wysokim poziomie dyscyplin sportu.

Po wyścigach w Kielcach powiedzieli:

Adam Gładysz: Udało się dojechać do mety a więc cel został osiągnięty. Jestem szczęśliwy z wyniku jaki uzyskałem w tym sezonie. Szkoda że nie udało się wywalczyć trzeciej lokaty w Grand Prix, mojemu bratu Marcinowi. Na zakończenie sezonu chciałem podziękować za pracę i wysiłek włożony w ten sukces mojemu tacie który jest "głową" wszystkiego. Dziękuje także moim sponsorom bez których jazda byłaby niemożliwa. Również chciałbym podziękować całej ekipie naszego Teamu .

Marcin Gładysz: Przyjechałem bronić trzeciej pozycji. Po treningach byłem optymistą. Start do pierwszego wyścigu wygrałem z Tomkiem Wywiałem. Byłem 3/4 długości auta przed nim. Zostałem uderzony w tylne koło. Następnie pchał mnie po torze. Znalazłem się na trawie, auto przy dużej szybkości zostało "podbite" na nierówności do góry. Przeleciałem przez dach. Na szczęście nic mi się nie stało. Szkoda ponieważ miałem dobry sezon. "Wjeździłem" się w samochód i można było stanąć na podium w klasyfikacji generalnej.

Klasyfikacja Sezonu 20003.
 
Klasyfikacja Generalna Grand Prix Polski sezon 2003
 
1. STAŃCO Maciej                  Porsche GT2
2. GŁADYSZ Adam                   Audi Quattro
3. WYWIAŁ Tomasz                  Audi Quattro
4. GŁADYSZ Marcin                 Audi Quattro
5. MYSZKIER Tadeusz               BMW M3
 
Klasyfikacja generalna klasa H 2000 cm3
 
1. GŁADYSZ Marcin            Audi Quattro
2. HILDEBRAŃSKI Paweł        Alfa Romeo 
3. MYSZKIER Wojciech         BMW M3
 
Klasyfikacja Generalna Klasa H 3500 cm3
 
1. GŁADYSZ Adam               Audi Quattro
2. WYWIAŁ Tomasz              Audi Quattro
3. MYSZKIER Tadeusz           BMW M3

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje