Rusza nowy sezon Formuły 1. Kto w formie na pierwszych treningach?

Niemiec Nico Rosberg (Mercedes) był najszybszy na obu piątkowych treningach przed Grand Prix Australii, pierwszą eliminacją cyklu 2015 mistrzostw świata Formuły 1. Drugie miejsca zajmował jego partner z zespołu i obrońca tytułu Brytyjczyk Lewis Hamilton.

Niemiec Nico Rosberg (Mercedes) był najszybszy na obu piątkowych treningach przed Grand Prix Australii, pierwszą eliminacją cyklu 2015 mistrzostw świata Formuły 1. Drugie miejsca zajmował jego partner z zespołu i obrońca tytułu Brytyjczyk Lewis Hamilton.

Na pierwszym treningu Rosberg uzyskał czas 1.29,557 min. Wynik Hamiltona to 1.29,586. Trzeci był Fin Valtteri Bottas (Williams-Mercedes) - 1.30,748.

Podczas drugiej sesji Niemiec pojechał jeszcze szybciej - 1.27,697. Poprawił się także Hamilton - 1.27,797. Tym razem za ich plecami uplasował się Niemiec Sebastian Vettel (Ferrari) - 1.28,412.

Reklama

Tegoroczny, 66. sezon mistrzostw Formuły 1, rozpocznie się w niedzielę na torze Albert Park w Melbourne wyścigiem o Grand Prix Australii. W rywalizacji będzie uczestniczyło dziesięć zespołów, o jeden mniej niż w poprzednim roku.

W 2014 roku na torach F1 dominowali kierowcy teamu Mercedes GP Brytyjczyk Lewis Hamilton i Niemiec Nico Rosberg. Wygrali 16 z 19 rozegranych wyścigów. Tytuł zdobył Hamilton wygrywając jedenaście wyścigów, wicemistrzem świata był Rosberg, triumfator pięciu Grand Prix.

"Czuję, że jestem w tym roku w optymalnej dyspozycji. Mam doskonały samochód, doświadczoną ekipę serwisową, znam tory, na których przyjdzie nam się ścigać, wierzę, że uda się obronić tytuł" - zapowiada przed pierwszym wyścigiem Hamilton.

Tegoroczny wyścig o Grand Prix Australii, rozgrywany od 1928 roku, odbędzie się po raz 80. Dwudziesty raz imprezę gości Melbourne Grand Prix Circuit w Albert Park.

Na czele listy zwycięzców jest dwóch kierowców: Australijczyk Lex Davison i Niemiec Michael Schumacher. Obaj wygrali GP Australii po cztery razy. Trzy razy w ostatnich sześciu startach triumfował Brytyjczyk Jenson Button, który pojedzie także w tym roku w ekipie McLarena. Wśród zespołów najwięcej wygranych - 12 ma McLaren, 10 razy triumfował Ferrari, sześć razy Williams.

W 2014 roku wygrał Rosberg, drugi na mecie był Australijczyk Daniel Ricciardo z Red Bulla. Ten jednak został zdyskwalifikowany za niezgodny z przepisami układ paliwowy w bolidzie. W tej sytuacji na drugiej pozycji został sklasyfikowany Szwed Kevin Magnussen, a na trzeciej Button (obaj w barwach McLarena).

Hamilton, późniejszy mistrz świata, wycofał się z rywalizacji już na trzecim okrążeniu z powodu awarii silnika.

Trasa wyścigu o Grand Prix Australii ma 307,6 km długości, kierowcy będą mieli do przejechania 58 okrążeń, każde po 5,3 km. Rekordzistą toru jest Schumacher, który w 2004 roku w Ferrari przejechał jedno okrążenie w czasie 1.24,125. Rok temu pole position wywalczył Hamilton.

Trzy serie testów przed sezonem wykazały, że największe problemy w tym roku może mieć ekipa McLarena, do której przeszedł Hiszpan Fernando Alonso po rozstaniu z Ferrari. McLaren po wielu latach współpracy rozwiązał kontrakt z dostawcą silników Mercedesem i związał się z Hondą.

Jednak nowe jednostki japońskiego koncernu nie są jeszcze dopracowane, często ulegają awariom, są bardzo zawodne. To spowodowało, że McLaren miał najsłabsze wyniki podczas testów, wszystkie były przerywane z powodu awarii silników.

W Australii nie wystąpi Alonso, który podczas testów na torze w Barcelonie miał poważną kraksę i obecnie przechodzi rehabilitację. W teamie zastąpi go kierowca testowy Duńczyk Kevin Magnussen, który będzie partnerem Buttona.

Walkę o czołowe lokaty zapowiada ekipa Ferrari, w której Alonso zastąpił czterokrotny mistrz świata Sebastian Vettel. Niemiec rozstał się z zespołem Red Bulla, który - jego zdaniem - w poprzednim sezonie nie przygotował odpowiedniego samochodu do nawiązania równorzędnej rywalizacji z Mercedesem.

"Ferrari podczas testów jeździło rewelacyjnie, nie ma porównania z bolidem z ubiegłego roku. Jeżeli nie dopadnie nas pech, nie będzie awarii, to sądzę, że dominacja Mercedesa z poprzedniego sezonu, teraz już nie będzie tak znaczna" - zapowiada Vettel, którego partnerem w zespole będzie Fin Kimi Raikkonen.

Wśród aktualnie startujących kierowców, byłych mistrzów świata, najwięcej zwycięstw w wyścigach GP - 39 ma Vettel. Hamilton triumfował 33 razy, Alonso - 32, Raikkonen - 20 a Button - 15. Każdy z nich ma na koncie choć jedną wygraną w Melbourne.

Wśród teamów 221 wyścigów wygrało Ferrari, 182 razy triumfował McLaren, 114 zwycięstw ma na koncie Williams. Mercedes GP mistrz świata z 2014 roku, wygrał 29 razy. W ubiegłym sezonie Mercedes wygrał 16 razy, trzy razy triumfował Ricciardo z Red Bulla.

Ekipie McLarena nie udało się wygrać ani razu w ostatnich 38 wyścigach, po raz ostatni odnieśli zwycięstwo w 2012 roku w GP Brazylii. Ferrari nie zanotowało sukcesu od maja 2013 roku, gdy triumfowali w GP Hiszpanii. Sezon 2014 był pierwszym od 1993 roku, gdy włoski team ani razu nie stanął na najwyższym stopniu podium.

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy