Alesi u Jordana, Frentzen u Prosta

Najstarszy z występujących aktualnie w Formule 1 kierowców, Francuz Jean Alesi przeszedł z teamu Prost-Acer do ekipy Jordan Honda za obopólnym porozumieniem stron - ogłosił na stronie internetowej szef zespołu Eddie Jordan. Natomiast zwolniony niedawno z irlandzkiej ekipy Niemiec, Heinz-Harald Frentzen do końca sezonu bronić będzie barw Prosta.

37-letni Alesi zastąpi w ekipie Jordana Niemca Heinza-Haralda Frentzena, który został zwolniony przed dwoma tygodniami. Kontrakt obowiązuje do końca tego sezonu.

Reklama

- Cieszę się, że Jean ponownie będzie reprezentował barwy naszego teamu - można przeczytać w oświadczeniu Eddiego Jordana. - Mam nadzieję, ze jego doświadczenie wniesie w nasze szeregi więcej energii, entuzjazmu i motywacji.

Alesi wrócił do Jordana po 12 latach, ale wtedy team ten występował w Formule 3000. Francuz ma na koncie 196 startów w wyścigach Grand Prix Formuły 1. Francuski kierowca, który w Jordanie będzie partnerem Włocha Jarno Trulliego, wystąpi już w najbliższym Grand Prix Węgier, które odbędzie się 19 sierpnia na torze Hungaroring w Budapeszcie.

Po zwolnieniu Frentzena, w GP Niemiec zastąpił go kierowca rezerwowy teamu Brazylijczyk, Ricardo Zonta (wcześniej wystąpił też w GP Kanady).

Natomiast Frentzen w Budapeszcie wystąpi w barwach ekipy Prost-Acer. Przed dwoma tygodniami niemiecki kierowca, na kilka dni przed GP Niemiec, dostał faksem zwolnienie z ekipy Jordana. Jej szef twierdził, że jest niezadowolony z "kilku spraw, które wynikły po GP Wielkiej Brytanii 15 lipca". Teraz Niemiec w ostatnich pięciu wyścigach sezonu wystąpi w barwach Prosta.

Aktualnie - po 12 eliminacjach mistrzostw świata - Jordan zajmuje szóstą pozycję w klasyfikacji konstruktorów, z dorobkiem 15 punktów (Frentzen zdobył 6), a Prost dziewiątą - 4 pkt.

(PAP)

Dowiedz się więcej na temat: Acer firma | francuz | jean | kierowca | Jordan | Niemiec

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje