Bolidem F1 po ulicach Warszawy

Wiemy już, kto zasiądzie za kierownicą bolidu Formuły 1 teamu Renault, który 3 czerwca przejedzie ulicami Warszawy - będzie to jeden z najlepiej zapowiadających się kierowców F1 Heikki Kovalainen.

Patronem medialnym ING Renault F1 Roadshow jest INTERIA.PL.

Reklama

Heikki wraz z organizatorami tego niesamowitego wydarzenia spotkał się dzisiaj rano z dziennikarzami podczas ekskluzywnego śniadania prasowego, na którym opowiedział o swojej drodze do Formuły 1, obecnej sytuacji w zespole i planach na przyszłość...

"Bardzo się cieszę, że mogę być w Warszawie przed czerwcową imprezą... Dzisiaj przejedziemy się tym mostem (trasa przejazdu obejmuje Most Świętokrzyski - red.), żeby zobaczyć co mnie czeka, ale jedno mogę zapowiedzieć na pewno - fani F1 nie będą rozczarowani, będą kręcił bączki, spalę trochę gumy, będzie głośno, będzie jak na prawdziwych wyścigach" - mówił z uśmiechem naszemu reporterowi fiński kierowca.

Kovalainen wyjaśniał także przyczyny słabego początku sezonu dla niego i całego zespołu Renault. "Oczywiście nie był to najlepszy start, w Melbourne zająłem nie to miejsce, na które liczyłem, ale udało się ukończyć wyścig i z tego się cieszę. Mamy problem z aerodynamiką i podwoziem, bo silnik na pewno jest mocny, no cóż, pracujemy nad poprawą tych elementów..." - mówił dziennikarzom.

Pytany, czy coś zmieniło się w jego podejściu do wyścigów, kiedy z kierowcy testowego stał się jednym z podstawowych kierowców zespołu Renault, powiedział: "To nie robi dla mnie żadnej różnicy. Zawsze jeździłem na maksimum swoich możliwości, kierowca zawsze jeździ na pełnych obrotach czy to w teście czy na wyścigu. Sam sobie dawkuję presję...".

Heikki narzekał jednak na zmiany w przepisach F1 dotyczących opon - "Opony są twarde, więc przyczepność się pogorszyła i generalnie ten samochód nie prowadzi się dobrze jak w poprzednim sezonie" - mówił.

"Będziemy jednak walczyć o miejsce na podium. To jest taki sport, a my mamy naprawdę mocny team i jak tylko uda nam się wyeliminować usterki, co nastąpi szybko mam nadzieję, dołączymy do walki o pudło" - zapowiedział.

Więcej o imprezie ING Renault F1 Roadshow możecie przeczytać tutaj: F1 Roadshow.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje