Siedem ciekawostek o jachcie Lexusa

Lexus wypływa na szerokie wody. Japońska marka zaprezentowała właśnie swój pierwszy jacht. Jednostka imponuje nie tylko luksusem, ale również nowoczesnymi rozwiązaniami i wielką mocą. A z jej produkcją wiąże się nawet polski akcent. Oto 7 ciekawych rzeczy, które warto wiedzieć Lexusie LY 650.

Rozszyfrowywanie skrótów tworzących nazwy modeli Lexusa nie jest trudnym zadaniem. Zwłaszcza, kiedy chodzi o te flagowe, których oznaczenia zaczynają się od litery L. I tak LS to Luxury Sedan, czyli luksusowy sedan, a LC oznacza Luxury Coupé, a zatem luksusowe coupé. Nie inaczej jest w przypadku nowego jachtu Lexusa, który również został ogłoszony flagową jednostką, a jego nazwa pochodzi od słów Luxury Yacht. Oznaczenie 650 wynika zaś z długości jednostki - LY mierzy 19,96 m, a więc 65 stóp. Szerokość pierwszego jachtu japońskiej marki dochodzi natomiast do 5,72 m, co oznacza, że jednostka jest jedną z najszerszych w klasie. Lexus zdecydował się rozpocząć od statku w tym rozmiarze, bowiem jest wystarczająco duży, by oferować odpowiedni poziom luksusu, a jednocześnie na tyle kompaktowy, by mógł nim swobodnie sterować sam właściciel.

Reklama

Lexus jak się patrzy

Japoński producent słynie z wyjątkowej stylistyki i nie inaczej jest w przypadku jego debiutanckiego jachtu. LY 650 przykuwa uwagę dynamiczną sylwetką i designem z wieloma falującymi liniami. Nie sposób nie zauważyć również wielu szklanych paneli oraz czarnego dachu mostka kapitańskiego, wykonanego z włókna węglowego. Rodowód jednostki zdradzają nie tylko oznaczenia na bokach i rufie, ale również mocno zarysowane wloty powietrza przypominające światła do jazdy dziennej współczesnych modeli Lexusa. Akcenty związane ze stylistyką producenta z Kraju Kwitnącej Wiśni znalazły się również we wnętrzu.

Luksusowe wnętrze

Lexus LY 650 dysponuje trzema poziomami. Na samej górze umieszczono mostek kapitański. To nie tylko stanowisko dowodzenia - znalazł się tam również stół i szerokie kanapy. Niżej, w centralnym miejscu zlokalizowano przestronny salon z barem, kuchnią i kolejnymi sofami. Stąd również można sterować statkiem i rozsiąść się w dwóch wygodnych fotelach kapitańskich. Kolejne stoły i miejsca do siedzenia znalazły się pod otwartym niebem na rufie i dziobie. Na najniższym poziomie, czyli pod pokładem zlokalizowano trzy sypialnie, w których może nocować łącznie sześć osób. Każda z kajut dysponuje oddzielną łazienką. Wnętrze jachtu wykończono ciemnym drewnem, tworzącym elegancki kontrast z jasnymi elementami, w tym kremową skórą.

Ponad 2000 koni pod pokładem

Luksusową jednostkę o masie prawie 40 ton w ruch wprawiają dwa turbodoładowane silniki wysokoprężne Volvo Penta IPS, występujące w trzech wersjach napędowych o mocach około 1 050, 1 200 i 1 350 KM. W efekcie w najmocniejszej wersji Lexus LY 650 dysponuje nawet 2700-konnym napędem! Taki układ sprawia, że luksusowy jacht może rozpędzić się do 30 węzłów, czyli ponad 55 km/h.

Jak Lexus LFA

Konstrukcja Lexusa LY 650 została w dużej części wykonana z kompozytów zbrojonych włóknem węglowym, czyli CFRP (Carbon Fibre Reinforced Plastic). To ten sam materiał, którego użyto do budowy legendarnego supersamochodu japońskiej marki - Lexusa LFA. CFRP jest zdecydowanie lżejsze, a zarazem sztywniejsze od szeroko stosowanego w produkcji jachtów włókna szklanego. W efekcie masa elementów wykonanych z kompozytów z włóknem węglowym zmniejszyła się o 20% procent.

Nowoczesne sterowanie

Na pokładzie pierwszego jachtu Lexusa nie brakuje również nowoczesnych systemów. Przed oczami kapitana znajdują się dotykowe ekrany, a statek wyposażono m.in. w tzw. wirtualną kotwicę, czyli układ automatycznie utrzymujący pozycję jachtu niezależnie od siły prądów czy wiatru. Ponadto w obsłudze jednostki pomaga specjalna aplikacja na urządzenia mobilne LY-Link, która nie tylko informuje o najważniejszych parametrach jednostki, jak na przykład poziom zapełnienia pokładowych zbiorników, ale pozwala również na sterowanie wewnętrznymi systemami - klimatyzacją czy oświetleniem. Na pokładzie nie mogło również zabraknąć systemu audio klasy premium firmy Mark Levinson. Układ 7.1 znalazł się w głównym salonie, a największa kajuta otrzymała nagłośnienie 5.1.

Ręczna robota i polski akcent

Lexus LY 650 został opracowany we współpracy z amerykańskim producentem Marquis Yachts. Każdy egzemplarz jest ręcznie budowany przez 33 doświadczonych pracowników stoczni w miejscowości Pulaski w stanie Wisconsin. Na potrzeby wytwarzania jednostki w zakładach firmy wprowadzono nowy system produkcji, oparty na słynnym Toyota Production System. Dzięki temu jednostka powstaje zgodnie z filozofią japońskiego producenta, a Marquis Yachts podniosło efektywność pracy, co przynosi pozytywne skutki nawet w czasie wytwarzania innych jachtów. Co ciekawe nazwa miejscowości, w której powstaje luksusowy jacht pochodzi od nazwiska Polaka, Kazimierza Pułaskiego, bohatera walk o niepodległość Polski i USA.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy