Elektroniczna tablica, która wprowadza kierowców w błąd

Tablica świetlna nad główną trasą wjazdową do Szczecina może sprowadzić niezorientowanych kierowców na manowce.

Wynika z niej, że skręcając w prawo można dojechać do centrum miasta. Jednak jeśli wybierzemy tę drogę, trafimy zupełnie gdzie indziej - do portowych nabrzeży.

Reklama

Trasa Zamkowa prowadząca do centrum Szczecina rozpoczyna się kilkaset metrów za wielką tablicą informującą o korkach. Tymczasem z wyświetlanej grafiki wynika, że chcąc dojechać do centrum trzeba skręcić w prawo.

Tuż za tablicą rzeczywiście jest zjazd w prawo. Nie prowadzi jednak do centrum, a na ulice Hryniewieckiego, czyli do portowej dzielnicy Szczecina. Osoby znające topografię miasta nie powinny przez pomyłkę zjechać w niewłaściwy wjazd. Jednak przyjezdnych niewłaściwe oznakowanie może zmylić, narazić na niepotrzebny stres i błądzenie po mieście.

Wyświetlane na tablicy informacje można bez większych problemów zmienić. Jednak Dariusz Wołoszczuk z biura prasowego szczecińskiego magistratu przekonuje, że nie jest to potrzebne.

- Tablice mają informować kierowców o najkrótszym dojeździe w dany punkt. Funkcją nadrzędną w dalszym ciągu są znaki drogowe, które informują kierowców o tym, w jakim kierunku należy jechać. Takie oznakowanie na ulicach wjazdowych do Szczecina jest - tłumaczy w rozmowie z naszym reporterem Michałem Fitem.

100 metrów przed mylącą przyjezdnych tablicą ustawiony jest drogowskaz, który pokazuje, jak dojechać do centrum. Wielka tablica świetlna jest jednak zdecydowanie bardziej widoczna, zwłaszcza w nocy.

Dowiedz się więcej na temat: NAD

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje