Czy silniki 1.4 TSI są awaryjne?

Popularne silniki benzynowe 1.4 TSI mają wady, które mogą prowadzić do poważnych awarii. Pewnym pocieszeniem jest fakt, że nie są one częste.

Kupno samochodu używanego z silnikiem 1.4 TSI pod maską może się wydawać atrakcyjnym rozwiązaniem. To pierwsza jednostka, która dzięki doskonałym osiągom i niskiemu zużyciu paliwa stała się ciekawą alternatywą dla nowoczesnych diesli, napakowanych elektroniką i drogimi w obsłudze podzespołami.

Jest problem w VW
Pierwsze na rynku pojawiły się jednostki 1.4 TSI typu Twincharger, wyposażone w połączenie turbodoładowania i doładowania sprężarką mechaniczną. Napędzany paskiem klinowym kompresor zapewnia błyskawiczną reakcję na dodanie gazu już od najniższych obrotów, a po przekroczeniu 2 tys. obr./min zadanie doładowania przejmuje turbo.

Reklama

Użytkownicy narzekali na niepokojące dźwięki dochodzące z silnika podczas przyspieszania przy obrotach silnika między 2 a 3 tys. na minutę. Winnym prawie za każdym razem okazywało się sprzęgło elektromagnetyczne, włączające do pracy kompresor. Jest to bardzo złożony podzespół, stanowiący całość z pompą cieczy chłodzącej. Od wiosny 2010 r. stosowane jest sprzęgiełko zmienionej konstrukcji i kłopotów powinno być mniej.

Płyną tłoki

Poważniejszym problemem (choć nie tak często pojawiającym się) jest pękanie tłoków z uwagi na przekroczenie krytycznej temperatury. Tu rykoszetem odbiło się ubogie dawkowanie paliwa, bardzo niebezpieczne w silnikach turbo. Kłopot niejednokrotnie związany był z pozafabrycznym chiptuningiem silników, ale występował również w egzemplarzach, które nie były przerabiane.

Objawem uszkodzenia tłoków była utrata kompresji na kilku cylindrach, skutkująca spadkiem mocy, nierównomierną pracą na biegu jałowym czy wreszcie stukami. W przypadku wykrycia tego typu usterki, ASO do wymiany kwalifikowało zwykle kompletny blok silnika. Koszt naprawy to blisko 30 tys. zł, przy czym na gwarancji wymiana należała się bezpłatnie. Po gwarancji, w sprzyjających warunkach można było liczyć na udział VW w kosztach, ale i tak konieczne było wydanie na naprawę ok. 7 tys. zł z własnej kieszeni. W przypadku auta używanego, po gwarancji i nie serwisowanego w ASO - atrakcyjna może być opcja zakupu używanego silnika.

Wadliwy rozrząd

Niestety, problemy dotykają także słabsze wersje 1.4 TSI, pozbawione kompresora. W ciągu kilku lat eksploatacji różnych silników TSI (zarówno z kompresorem, jak i tych bez) ujawniły się wady układu napędu rozrządu: luzujący się napinacz łańcucha, defekty wariatora rozrządu oraz wady materiałowe samego łańcucha.

Najczęściej problem dotyczy napinacza. Schemat ujawniania się usterki jest zwykle podobny: przez kilkadziesiąt sekund po włączeniu zimnego silnika słychać wyraźne terkotanie, które ustępuje z czasem. To efekt zluzowania się łańcucha rozrządu w wyniku cofnięcia się napinacza (np. po całonocnym postoju auta). Wadę napinacza zdiagnozowano i osobom wykazującym się dostatecznym uporem ASO wymienia wadliwy element na zmodernizowany. Zdarza się jednak, że ASO ociągają się z naprawą, by zrobić to po gwarancji. Wtedy koszt takiej operacji to nawet 3-4 tys. zł.

Nie lekceważ stuku

Zaniedbanie wymiany napinacza może doprowadzić do przeskoczenia łańcucha i zderzenia zaworów z tłokami. Teoretycznie egzemplarze produkowane od początku czerwca 2010 r. nie powinny już mieć wadliwych elementów, ale producent nie jest w stanie podać, jakich aut dotyczy problem. Co gorsza, wadę trudno jednoznacznie wykluczyć - serwis może tylko stwierdzić, że w danej chwili nie widać objawów uszkodzenia.

Gdy dojdzie już do przeskoczenia rozrządu, to na bezpłatne usunięcie usterki (często po prostu wymianę silnika) liczyć może jedynie właściciel samochodu będącego jeszcze na gwarancji. Problem mają ci, którym usterka przydarzy się już po gwarancji. Teoretycznie koncern VW wykonując gest dobrej woli naprawia auto bezpłatnie do wieku 3 lat i przebiegu 100 tys. km, jednak warunkiem jest serwisowanie auta wyłącznie w ASO.

To, czy usterki 1.4 TSI są nagminne, czy też w stosunku do liczby wyprodukowanych sztuk sporadyczne, jest kwestią sporną. Jednak coś musi być na rzeczy, skoro koncern VW oficjalnie ogłosił przejście na nowy typ silnika 1.4 TSI, który z poprzednikiem nie ma praktycznie nic wspólnego.

Typowe usterki silnika 1.4 TSI

Pękanie tłoków
Pękanie tłoków (objaw: utrata mocy) zdarzało się w wersjach o mocy 160 KM. Wymiana bloku w ASO po gwarancji może kosztować ponad 20 tys. zł.

Pisk kompresora
Pisk sprzęgła przy 2000-3000 obr./min kwalifikuje zespół (z pompą wodną) do wymiany. Koszt - od 1000 zł.

Problemy z rozrządem
Wariator rozrządu odpowiada za przestawianie faz rozrządu zaworów dolotowych. Jego awaria skutkuje zwykle nierównomiernością biegu jałowego. To typowa usterka dla silników wielu marek.

Łańcuch rozrządu przenosi napęd z wału korbowego na wałki rozrządu. Wadliwa konstrukcja powoduje przyspieszone zużycie współpracujących elementów i luzowanie się rozrządu. Usterkę można stwierdzić dopiero po demontażu elementu. Trudno wskazać numery VIN aut, których dotyczy.

Napinacz łańcucha Rozrządu odpowiada za utrzymywanie elementów napędu rozrządu, aby łańcuch nie przeskoczył i aby nie doszło do uderzenia zaworów w tłoki. Wadą napinaczy wcześniejszej konstrukcji (nr 03C 109 507 AH) jest luzowanie rozrządu przy dłuższym postoju (napinacz cofa się), objawiające się terkotaniem chwilę po uruchomieniu zimnego silnika. Rozwiązaniem jest wymiana napinacza na nowy typ.

Co na to producenci?

Skoda Auto Polska:
Silnik 1.4 TSI jest obecny w samochodach marki Skoda od 45 tygodnia 2008 r. Trafił do nich już po modyfikacjach przeprowadzonych w obrębie koncernu. Przypadki niedomagań tego wariantu jednostki napędowej  nie dotyczą Skód. Do tej pory odnotowano w Polsce 10 przypadków uszkodzenia silnika na blisko 14 tys. sprzedanych samochodów marki Skoda wyposażonych w ten wariant jednostki napędowej.

Volkswagen Group Polska:
W samochodach z pierwszymi silnikami TSI mogły pojawiać się po kilku latach eksploatacji kłopoty z napinaczem łańcucha rozrządu, co w rezultacie zignorowania przez użytkownika usterki objawiającej się specyficzną pracą silnika, mogło prowadzić do jego uszkodzenia. Nie ma jednak żadnej reguły, kiedy taka usterka mogłaby się pojawić. Od kilku  lat stosowany jest napinacz o poprawionej konstrukcji i problemu nie ma.

Modele z 1.4 TSI

TSI 122-125 KM (kody: CAXA, CAXC, CFBA)

  • Audi A3
  • Seat Leon
  • Skoda Octavia II
  • Volkswagen Golf V
  • Volkswagen Golf VI
  • Volkswagen Scirocco
  • Volkswagen Tiguan


TSI 140 KM (kod: BMY)

  • Volkswagen Golf V
  • Volkswagen Tiguan


TSI 150 KM (kody: BWK, CAVA, CDGA, CAVF)

  • Seat Ibiza FR
  • Volkswagen Tiguan
  • Volkswagen Passat B7


TSI 160 KM (kod: CAVD)

  • Audi A3
  • Volkswagen Golf VI
  • Volkswagen Scirocco


TSI 170 KM (kod: BLG)

  • Volkswagen Golf V GT
  • Volkswagen Golf VI
  • Volkswagen Touran


TSI 180 KM (kod: CAVE)

  • Seat Ibiza Cupra
  • Skoda Fabia RS
  • Volkswagen Polo GTI


Marcin Klonowski

Motor
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy