Reklama

Jazda (bez)alkoholowa

Podczas pościgu wyskoczyli z jadącego samochodu

Policjanci z Jastrzębia-Zdroju zatrzymali po krótkim pościgu 27-letniego kierowcę, który minionej nocy nie zatrzymał się do kontroli w centrum miasta. Uciekający mężczyzna oraz pasażer wyskoczyli z jadącego auta, samochód zatrzymał się na żywopłocie.

Reklama

Kierujący był pijany i nie miał prawa jazdy.

Reklama

Jak poinformowała asp. Halina Semik z Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju, ok. 3.20 na ul. Mazowieckiej kryminalni zauważyli jak kierujący volkswagenem, wyjeżdżając z ulicy Pomorskiej, porusza się całą szerokością jezdni. Mundurowi natychmiast ruszyli za nim. Pomimo wyraźnego sygnału nakazującemu zatrzymać pojazd, kierowca zlekceważył polecenie mundurowych i z dużą prędkością pojechał w kierunku alei Piłsudskiego. Wsparcia kolegom udzieliły także inne patrole.

"Mundurowi, jadąc tuż za nim, próbowali zatrzymać samochód, ale siedzący za kierownicą, cały czas zajeżdżał im drogę, gwałtownie hamował, a potem przyspieszał. Aby ominąć blokujący radiowóz, który ustawił się w poprzek drogi, kierujący wjechał na chodnik i kontynuował ucieczkę. W pewnym momencie na ulicy Kaszubskiej mężczyzna, nie zatrzymując samochodu, wraz z pasażerem wyskoczyli z pojazdu i rozpoczęli ucieczkę pieszo" - opisywała asp. Semik.

Samochód, już bez kierowcy, wjechał na chodnik i zatrzymał się na żywopłocie. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali kierującego, to mieszkaniec Żor. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad promil alkoholu. Okazało się też, że mężczyzna nie ma prawa jazdy.

Policja przypomina, że niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem, za które grozi kara do 5 lat więzienia. Kierujący odpowie także za jazdę bez uprawnień i kierowanie po pijanemu.

Był to kolejny w ostatnich dniach w Jastrzębiu-Zdroju pościg za kierowcami, którzy nie zatrzymali się do kontroli. W piątek tamtejsi policjanci zatrzymali 35-latka, który miał w organizmie dwa promile alkoholu. Wobec mężczyzny już wcześniej trzykrotnie orzekano zakaz prowadzenia pojazdów. Jeden z nich obowiązuje do marca 2026 roku. 

***

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje