Reklama

Śmierć w Pszczynie

12 grudnia około 22.30 w Pszczynie na krajowej jedynce 25-letni kierujący ciężarowym dafem zderzył się na skrzyżowaniu z nieoznakowanym radiowozem skoda octavia.

Po tym uderzeniu kierowca ciężarówki wpadł swoim pojazdem do przydrożnego rowu, ponosząc śmierć na miejscu.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń drogówki daf na skrzyżowanie wjechał najprawdopodobniej na czerwonym świetle. Kierujący radiowozem 32-letni młodszy aspirant z Sekcji Prewencji KPP w Pszczynie z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje