Reklama

Pandy na trasie Dakaru (film)

Na trasie tegorocznego rajdu Dakar pojawiły się dwa... fiaty panda cross.

Rajd rozpocznie się w Lizbonie dzisiaj, a załogi dotrą na metę w stolicy Senegalu 15 dni później, po przejechaniu w sumie 8696 km, w tym 5100 km odcinków specjalnych.

Reklama

Trasa rajdu będzie wiodła przez Portugalię, Hiszpanię, Maroko, Mauretanię, Mali do Senegalu.

W imprezie po raz pierwszy wystartują m.in. dwa fiaty panda cross. Jednego poprowadzi znany kierowca rajdowy, dwukrotny mistrz świata z Lancią, Miki Biasion, którego pilotem będzie Tiziano Siviero. załoga drugiej pandy to: Bruno Saby - Rudy Briani.

Pandy zostały zgłoszone w klasie T2, czyli samochodów o najmniejszych przeróbkach. Ich źródłem napędu jest silnik 1.3 Multijet, którego moc podniesiono do 105 KM, współpracujący z sześciobiegową skrzynią biegów.

Samochód napędzany jest na cztery koła, a za rozkład momentu odpowiada sprzęgło wiskotyczne i dwa dyferencjały.

W odróżnieniu od pandy 4x4, cross posiada elektroniczną blokadę dyferencjału, dzięki czemu moment jest dzielony na koła tej samej osi w stosunku 50 do 50, niezależnie od przyczepności pod kołami. Blokada ta działa przy prędkościach poniżej 30 km/h.

Zmiany zaszły w zawieszeniu, gdzie zastosowano amortyzatory o regulowanym stopniu tłumienia oraz we wnętrzu, które przystosowano do przewożenia różnych akcesoriów niezbędnych na trasie rajdu (m.in. aluminiowej płyty pomocnej przy wyjeżdżaniu z piasku, trzech kół zapasowych, dwóch saperek, zapasu wody dla załogi, itp).

Oprócz pand trasę rajdu pokonają również trzy ciężarówki iveco transportujące części zapasowe dla pand oraz fiat sedici stanowiący szybki wóz serwisowy.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Fiat Panda Cross | Panda | film | pandy | \ Film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje