Reklama

Formuła 1 czy rajdy?

Mistrz świata Formuły 1 w 2007 roku Fin Kimi Raikkonen, który w tym roku był kierowcą teamu Ferrari, otrzymał propozycję podpisania na nowy sezon kontraktu z zespołem McLaren-Mercedes - napisał we wtorkowym wydaniu fiński dziennik "Turun Sanomat".

Zdaniem gazety Fin nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, gdyż kontrakt zawiera klauzulę zabraniającą mu startów w rajdach samochodowych.

Reklama

Zespół Ferrari rozwiązał w tym roku z Raikkonenem kontrakt, który miał obowiązywać do zakończenia sezonu F1 w 2010 roku. Według nieoficjalnych informacji włoski team zapłacił Finowi za zerwanie kontraktu 25 mln euro. W nowym sezonie kierowcą Ferrari będzie Hiszpan Fernando Alonso, którego w teamie Renault zastąpi Robert Kubica.

W wywiadzie udzielonym "Turun Sanomat" Raikkonen przyznał, że rzeczywiście otrzymał ofertę od ekipy McLarena, ale decyzji jeszcze nie podjął.

"Mam kilka propozycji, podpiszę kontrakt z tym zespołem, który przedstawi mi najlepsze warunki. Nie mam się gdzie śpieszyć" - uważa Fin.

Jest już pewne, że Raikkonen nie będzie w przyszłym roku zawodnikiem zespołu mistrza świata Brawn GP. Jego szef Ross Brawn oświadczył, że Fin jest dla jego ekipy za drogi.

Warto dodać, że plany startów w rajdach samochodowych ma także Robert Kubica.

***

Do tropicieli drogowych absurdów! Wortal Poboczem.pl przystąpił do kolejnej bitwy. Do dnia 16 listopada toczyć będzie ciężki bój o miano najlepszego serwisu o tematyce motoryzacyjnej w Polsce! Szczegóły w ramce poniżej.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje