F1: Sensacje na treningach!

Sensacyjnie wyglądają wyniki treningów przed niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Australii na torze w Melbourne.

Na pierwszym treningu najszybszy był Niemiec Nico Rosberg z teamu Williams-Toyota, który uzyskał czas - 1.26,687 Robert Kubica z BMW- Sauber został sklasyfikowany na 13. miejscu - 1.28,511.

Reklama

Również drugi najlepszy wynik przedpołudniowej sesji uzyskał kierowca Williams-Toyota Japończyk Kazuki Nakajima - 1.26,736, a trzeci był Fin Kimi Raikkonen z Ferrari - 1.26,750.

16. był broniący w tym sezonie tytułu mistrza świata Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren-Mercedes - 1.29,042, a przed nim znaleźli się m.in. dwaj kierowcy BMW-Sauber: Niemiec Nick Heidfeld był 11. - 1.28,137, dwie lokaty przed Kubicą.

W drugim treningu wyniki wyglądały nieco inaczej, ale faworyci, w tym BMW, McLaren i Ferrari wypadli znów poniżej oczekiwań.

Najszybszy był ponownie Nico Rosberg (1:26.053), za nim znaleźli się Rubens Barichello (Brawn-Mercedes, 1:26.157) i Jarno Trulli (Toyota, 1:26.350).

Świetnie wypadł Adrian Sutil z Force India, który był 9. (1:27.040) i wyprzedził m.in. Massę, Raikkonena i Alonso.

Jeszcze niżej znaleźli się kierowcy BMW. Nick Heidfeld był 14. (1:27.317), a Robert Kubica - 15. (1:27.398). Bardzo słabo wypadli również zawodnicy McLarena, Hamilton uzyskał 18. czas (1:27.813), a Kovalainen - 17. (1:27.802).

Zastanawiać mogą nie tylko niskie lokaty czołowych kierowców, ale również olbrzymie różnice czasowe sięgające (w wypadku kierowców McLarena) 1.7 s na okrążeniu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje