Przejdź do głównej części strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Kamery, które tropią łamiących przepisy kierowców

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Wybieracie się samochodem do Paryża? Uważajcie! We francuskiej stolicy zaczyna działać "uliczny Wielki Brat".

Tak nadsekwańskie media ochrzciły system kilkudziesięciu zdalnie sterowanych kamer, które tropią łamiących przepisy kierowców.

Kilkadziesiąt kamer - do złudzenia przypominających latarnie - zaczęło tropić kierowców na Polach Elizejskich i w 14 innych, najbardziej ruchliwych częściach Paryża, m.in. koło wieży Eiffla, Luwru i Opery.

"Trzeba będzie teraz dużo bardziej uważać, bo w przeciwnym razie bardzo ucierpią nasze portfele" - mówi paryskiemu korespondentowi RMF FM zaniepokojony francuski kierowca.

"Wszyscy wpadają w panikę, bo jest za mało miejsc do parkowania, dlatego ludzie parkują byle jak! A policja chce z nas wydusić ostatnie grosze" - denerwuje się inny. Na razie zainstalowano ponad 50 kamer. Później ma ich być powyżej setki. Nagrania przez całą dobę analizują funkcjonariusze.

Do większości kierowców łamiących przepisy mandaty będą wysyłane pocztą. By schwytać groźnych piratów drogowych, którzy sieją postrach w Paryżu, na ulice wysyłane są natomiast szybkie radiowozy.


Kamera zainstalowana na ulicy Paryża /RMF

Marek Gładysz

Źródło informacji: RMF

Więcej o:
łamanie przepisów

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (19)

Dodaj komentarz

~Szymoner -

Wielki Brat normalnie, brakuje żeby w Polsce dorzucili to do swojego arsenału w walce z 'mordercami drogowymi'. szkoda tylko, że wydają kasę na takie rzeczy zamiast na drogi i porządne szkolenia dla kierowców, uwzględniające jazdę w ciężkich warunkach, których zimą mamy pod dostatkiem. Zamiast tego urządza się na kierowców polowanie, na szczęście jak na razie wychodzę z niego cało, bo pomaga mi w tym Yanosik, ale bez niego to może już bym zgarnął jakies punkty :/

~erh -

to się mówi że dla mandatów , a tak naprawdę to dla Indect i trapwire do automatycznej inwigilacji oraz przygotowywania profili osobowych poddanych

~znak -

W Paryżu, We Francji jest pieknie pod pewnym względem, tam NIKT NIE ŚWIECI ŚWIATEŁ MIJANIA W DZIEŃ ! Każdy każdego widzi, liczba wypadków kilkakrotnie mniejsza niż w Polsce. Jak ja im zazdroszczę tej NORMALNOŚCI na drogach. Francuzi poprostu wiedzą że światła mijania słuzą do oświetlania drogi nocą a nie do bezsensownego wypalania w dzień.

~tropiący -

wszyscy tropią wszystkich a kto będzie tropił tropiących

~ktoś -

Po co przykład aż z Paryża - zapraszam do Puław na "przejażdżkę monitorowaną".

~MM -

Francja jest bankrutem - tak jak Polska. Rząd, tak jak i w Polsce próbuje na wszelkie sposoby wyciągnąć pieniądze od społeczeństwa. Podatki to za mało i są niepopularne. Lepiej stworzyć fobię społeczną i ciągną kasę wmawiając ludziom, że to dla ich dobra, bo przecież walczy się z niezwykle groźnymi zjawiskami, np.: piractwem drogowym, komputerowym i z efektem cieplarnianym.

~omarr -

no dobra.... tylko co mnie k***a obchodzi paryż i ich zasrane kamery?!? ... a w tym zasranym kraju nad Wisla zyc nie ma za co.

~sruPOkasie -

a wkrótce latające drony zamiast mandatu będą wysyłać rakietę POwietrze ziemia :/

~345a -

Tak powinno być wszędzie!!!!!! NIE dla piratów drogowych.

~2112 -

CHWILA CHWILA ale Tusk media mówily, że tam na zachodzie cywilizacja i brak piratów, a na forach ludzie się rozpisywali jak to tam wszyscy łądnie i przepisowo się poruszają... a tu nagle walka z piratami, nowe szybkie radiowozy... POlish propaganda FAIL...