Dakar 2014. Hołowczyc nie ma już większych szans na podium

Dziewiąty etap rajdu okazał się wyjątkowo trudny dla zawodników i sprzętu. Wygrał go "Król Dakaru" Stephane Peterhansel, dla którego było to już 64. zwycięstwo etapowe.

Załoga Krzysztof Hołowczyc/Konstantin Żilcow zajęła dobre 7. miejsce, awansując na 6. pozycję w rajdzie.

Reklama

Na dzisiejszym 422 km odcinku specjalnym walka rozgrywała się między wielokrotnym zwycięzcą Dakaru Stephane Peterhanselem, a niezwykle szybkim i ambitnym Katarczykiem al. - Attiyahem (obaj Mini). Początkowo starał się do walki włączyć Sainz, ale jego buggy SMG uległ awarii na 195 km, co w efekcie spowodowało prawie 2. godzinną stratę Hiszpana na dzisiejszym etapie i spadek na 8. miejsce w rajdzie. Hołowczyc jechał dziś spokojnie, asekurując kolegów z zespołu.

"Rajd wkroczył dziś w decydującą fazę. Wszystko wskazuje, że walka o zwycięstwo rozstrzygnie się między moimi niezwykle utytułowanymi kolegami z zespołu, zwłaszcza, że po dzisiejszych problemach technicznych Sainza, musimy uważać już tylko na Toyotę Giniela de Villiersa. Różnice czasowe w pierwszej dziesiątce są na tyle duże, że jedynie czyjeś odpadnięcie może coś wywrócić w klasyfikacji. Nasza załoga nie ma już większych szans na podium, więc koncentrujemy się na dojechaniu do mety i asekurowaniu rywalizujących o triumf Mini naszych kolegów z Monster Energy X-raid Team. To wcale nie oznacza, że jedziemy wolno, tylko na dojechanie. Dzisiejszy etap był naprawdę morderczy. Początkowo ogromne dziury na trasie, które nasze auto pokonywało jednak bez większych kłopotów. Złapaliśmy tylko jedną gumę. Końcówka to już poważne wydmy i tu niestety nie udało na się ustrzec błędu, co kosztowało nas 10 minut odkopywania bardzo ciężkiego samochodu w potwornym upale. Na metę wjechaliśmy jednak w dobrej formie i nastrojach, bo mimo tych przygód awansowaliśmy na 6. miejsce w rajdzie. Taki jest Dakar -trzeba jechać, jechać, jechać, a wynik się pojawi." - powiedział na mecie w Iquique Krzysztof Hołowczyc, reprezentant Lotto Team.

Świetnie wypadł dziś Adam Małysz kończąc etap na 6.pozycji. Po raz kolejny znakomicie poradzili sobie reprezentanci Lotto Team Kaczmarski/Palmeiro. Uczeń Hołowczyca Martin Kaczmarski ponownie pokonał wielu utytułowanych rywali. Zajął znakomite 13. miejsce, awansując na 13. pozycję w rajdzie. Dąbrowski z Czachorem zajęli dziś 10. miejsce. Kapitan Poland National Team Rafał Sonik, w kategorii quadów był dziś 3. i zajmuje 3. w swojej kategorii po 9. etapie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje