Zwycięstwo Kajtka

Kajetan Kajetanowicz (Subaru Impreza) wygrał w klasyfikacji generalnej 37. Rajd Elmot, pierwszą tegoroczną eliminację mistrzostw Polski. W drugim dniu najszybszy był obrońca tytułu Francuz Bryan Bouffier (Mitsubishi Lancer Evo IX).

Drugie miejsce zajął Tomasz Kuchar (Peugeot 207 S2000), a trzecie Michał Sołowow (Peugeot 207 S2000).

Reklama

Tegoroczne mistrzostwa kraju rozgrywane są według nowych zasad. Zgodnie z artykułem 15.1 regulaminu rajdowych samochodowych mistrzostw Polski "we wszystkich rundach prowadzona będzie osobna klasyfikacja dla pierwszego dnia rajdu oraz osobna dla drugiego dnia". Zwycięzca dnia otrzymuje 15 pkt, drugi 12 pkt, trzeci 10 pkt. Dodatkowo triumfator klasyfikacji generalnej (punkty za miejsca zajęte w obu dniach) otrzymuje bonus w wysokości 5 pkt. Drugi na mecie - 4 pkt, trzeci - 3 pkt, czwarty - 2 pkt i piąty - 1 pkt.

W piątek pierwszego dnia, gdy rozegrano sześć odcinków specjalnych najszybszy był Tomasz Kuchar, który wyprzedził Kajetanowicza i Tomasza Czopika (Mitsubishi Lancer Evo IX). Problemy miał Leszek Kuzaj (Peugeot 207 S2000); na piątym odcinku wypadł z trasy i nie mógł kontynuować jazdy. Także do mety pierwszego etapu nie dojechał Michał Bębenek (Mitsubishi Lancer Evo IX), który uszkodził zawieszenie.

W sobotę zmieniły się warunki, od rana w rejonie Świdnicy padał deszcz. W takich warunkach najlepiej wypadł Bryan Bouffier, który wygrał rywalizację drugiego dnia i zdobył do klasyfikacji generalnej 15 pkt. Francuz jechał Mitsubishi Lancerem, ale już w następnej imprezie zapowiada start autem S2000, za kierownicą którego czuje się zdecydowanie lepiej niż w N-grupie.

Drugi wynik w sobotę uzyskał Michał Sołowow - strata 4,6 s do zwycięzcy, a trzeci Leszek Kuzaj (Peugeot 207 S2000) - strata 7 s. Na czwartej pozycji drugi dzień rywalizacji ukończył Kajetanowicz - strata 8,6 s i dzięki temu zapewnił sobie triumf w klasyfikacji końcowej imprezy.

W punktacji generalnej mistrzostw Polski prowadzą ex-aequo Kajetanowicz i Kuchar - obaj po 25 pkt.

A oto, co powiedzieli zwycięzcy po minięciu mety. Kajetan Kajetanowicz: - Jestem bardzo szczęśliwy! Myślę, że cały zespół jest zadowolony i chyba nikt nie spodziewał się, że w tym rajdzie wygra Subaru. Uwielbiam Elmot, zwyciężyłem tutaj po raz drugi w swojej karierze. Jesteśmy dobrej myśli, natomiast nie wpadamy w euforię przed kolejnymi rundami. Czeka nas dużo pracy, jeszcze nie jesteśmy najszybsi i będziemy pracować nad tym, żeby być w coraz lepszej formie. Zwyciężyłem z autami Super 2000. To świadczy o tym, że mieliśmy sporo szczęścia. Pomógł nam doskonały zespół i świetny samochód. Tak naprawdę wynik zależy od wielu czynników. Czuliśmy się dobrze i to były nasze dwa dni. Jednak nie możemy zachłysnąć się tym sukcesem i spocząć na laurach.

Jacek Rathe: - Nie wyobrażałem sobie tak doskonałego wyniku! W najśmielszych snach nie spodziewałem się, że wygramy Rajd Elmot. To były dwa fantastyczne dni, Kajto wykonał kawał bardzo dobrej roboty. Ale też muszę podkreślić, że cały zespół pracował doskonale. Mamy świetne auto i jak się okazuje, przy umiejętnościach Kajtka, tym samochodem można walczyć z Super 2000. Jestem taki szczęśliwy! Jeżdżę już bardzo długo i od dwunastu lat czekałem na wygranie rajdu w klasyfikacji generalnej, i w końcu się udało... Mam nadzieję, że Kajetan był zadowolony z naszej współpracy przez te dwa dni. W przyszłość patrzę optymistycznie, choć na pewno nie będzie łatwo.

Wyniki 37. Rajdu Elmot (czasy po dwóch dniach rywalizacji):

1. Kajetan Kajetanowicz (Subaru Impreza) 1:25.31,3
2. Tomasz Kuchar (Peugeot 207 S2000) strata 14,8
3. Michał Sołowow (Peugeot 207 S2000) 21,7
4. Bryan Bouffier (Mitsubishi Lancer Evo IX) 33,3
5. Tomasz Czopik (Mitsubishi Lancer Evo IX) 1.09,8
6. Maciej Oleksowicz (Peugeot 207 S2000) 1.21,5
7. Radosław Typa (Mitsubishi Lancer Evo IX) 1.42,0
8. Leszek Kuzaj (Peugeot 207 S2000) 5.51,7
INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje