Rajd ELPA: Sołowow tuż za podium

Turecki kierowca Volkan Isik (Fiat Punto Abarth S2000) wygrał w niedzielę 32. Rajd ELPA, dziewiątą eliminację mistrzostw Europy.

Czwarte miejsce w zawodach zajęła polska załoga Michał Sołowow - Maciej Baran.

Reklama

Po raz pierwszy greckie zawody rozegrano na dwóch różnych typach nawierzchni - w czasie pierwszego dnia kierowcy ścigali się na drogach asfaltowych, a drugiego na szutrach w południowej części półwyspu Halkidiki. Po pierwszym etapie załoga FIAT Cersanit Rally Team zajmowała szóstą pozycję w "generalce". Już na OS 1 w ich Grande Punto S2000 urwała się metalowa płyta chroniąca podwozie, która na dodatek przebiła oponę. Drugiego dnia Polacy popisali się efektownym finiszem. Na dwóch ostatnich próbach: OS 12 i OS 13 uzyskali drugi czas, tuż za zwycięzcą rajdu Turkiem Volkanem Isikiem (Grande Punto S2000). Do miejsca na podium zabrakło im 17,4 sekundy. Zawodnicy FIAT Cersanit Rally Team zdobyli 6 punktów do klasyfikacji Rajdowych Mistrzostw Europy.

Michał Sołowow: - Szutrowe odcinki były bardzo długie, szybkie z mnóstwem pułapek - kamieni, dziur, kolein i ciasnych niewidocznych nawrotów. Rano nie trafiliśmy z ustawieniami zawieszenia. To były pierwsze moje kilometry w Punto na luźnej nawierzchni. Nie mieliśmy wcześniej żadnych testów, oprócz kilkunastu kilometrów przejechanych koło Kielc w zupełnie innych warunkach. Wymyśliłem jakieś tam nastawy z "głowy" zamiast użyć zaproponowanych przez Fiata. No i mordowaliśmy się całą pierwszą pętlę. Auto za bardzo odjeżdżało nam bokiem. Potem zmieniliśmy set-up na podobny, jaki miał Anton Alen w Rajdzie ORLEN i było znacznie lepiej. Na dwóch oesach znacząco poprawiliśmy czasy. Jeszcze to nie jest tak, jak być powinno, ale samochód doskonale pokonuje wolne i średnie nawroty. Natomiast w szybkich zakrętach brakuje jeszcze idealnej przyczepności, Moim zdaniem, jest to kwestia dyferencjału. Użyliśmy zbyt "miękkiego", bo nie wiedzieliśmy jaki będzie najlepszy. Rajd był fajny, ale makabrycznie trudny. Nie dość, że dopadł mnie jakiś katar i gorączka, to kurz był tak wielki, że momentami nie widziałem deski rozdzielczej.

Maciej Baran: -Jestem cały w kurzu i włosi z Procar'u mówią na mnie "minore", czy jakoś tak, bo przypominam górnika. Nie dość dobrze uszczelniliśmy samochód i na kilku oesach z powodu kurzu nie wiedzieliśmy przedniej szyby. W końcówce dwukrotnie wypadliśmy z drogi na szczęście bez konsekwencji. Skrzywił się tylko wahacz. Punto sprawiło się rewelacyjnie. Myślę, że gdyby to było auto grupy "N" to urwalibyśmy koło, albo zostali na drodze z połamanym zawieszeniem. Ze względu na warunki to był najtrudniejszy rajd w mojej karierze. Jestem cały brudny, zmęczony i naprawdę ledwo żyję.

Dla Michała i Maćka był to najlepszy wynik, jaki uzyskali w swoim czwartym występie w Grecji.

Już za dwa tygodnie kielecko-krakowski duet wystartuje w ostatniej rundzie europejskiego czempionatu - Rajdzie Antibes Cote D'Azur.

W klasyfikacji mistrzostw Europy prowadzi Hiszpan Enrique Garcia Ojeda - 51 pkt przed Francuzem Simonem Jean-Josephem - 47 i Włochem Renato Travaglią - 46. Sołowow jest siódmy - 37 pkt.

Wyniki 32. Rajdu ELPA:

1. Volkan Isik (Turcja/Fiat Punto Abarth S2000)    3:04.42,2 
2. Renato Travaglia (Włochy/Mitsubishi Lancer) strata 1.28,8 
3. Simon Jean-Joseph (Francja/Citroen C2 S1600)       3.33,8 
4. Michał Sołowow (Polska/Fiat Punto Abarth S2000)    3.51,2 
5. Krum Donczew (Bułgaria/Mitsubishi Lancer)          4.16,5 
6. Grigoris Nioras (Grecja/Subaru Impreza WRX)        8.17,1 
Klasyfikacja ME po 9. z 10. rajdów:

1. Enrique Garcia Ojeda (Hiszpania)   51 pkt 
 2. Simon Jean-Joseph (Francja)        47
 3. Renato Travaglia (Włochy)          46 
 4. Volkan Isik (Turcja)               45 
 5. Dimitar Iliew (Bułgaria)           43
 6. Nicolas Vouilloz (Francja)         40 
 7. Michał Sołowow (Polska)            37 
..
10. Tomasz Czopik (Polska)             16
Zjedź na pobocze.

Dowiedz się więcej na temat: Francja | jean | załoga | podium | fiat | Fiat Punto | rajd

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama