Gwiazda wyścigów w szpitalu. "Czuje się bardzo źle"

Sześciokrotny motocyklowy mistrz świata w klasie Moto GP Włoch Valentino Rossi, który w czwartek podczas treningu motocrossowego miał wypadek i złamał prawą nogę, w nocy przeszedł operację w klinice w Anconie.

Zabieg przeprowadził dr Raffaele Pascarella, u zawodnika teamu Yamaha stwierdzono złamanie kości piszczelowej i strzałkowej.

Reklama

Rossi podobną kontuzję miał już w 2010 roku, gdy także złamał prawą nogę. Wtedy rekonwalescencja trwała kilka miesięcy.

"Zabieg się udał, nie było w jego trakcie żadnych komplikacji" - poinformował lekarz.

Sam Rossi w piątek rano przyznał, że czuje się dobrze i liczy na szybki powrót do sportu.

"Przykro mi z powodu tego incydentu. Teraz chcę jak najszybciej wrócić na motocykl. Dam z siebie wszystko, aby tak się stało" - zadeklarował 38-letni motocyklista.

Rossi obecnie zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej MŚ, ze stratą 26 punktów do lidera swojego rodaka Andrei Dovizioso (Ducati).

Kolejną, 13. eliminacją MŚ będzie Grand Prix San Marino, które odbędzie się 10 września na torze Misano. W kalendarzu mistrzostw świata jest jeszcze sześć rund, ostatnia to 12 listopada GP Walencji na torze Ricardo Tormo.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje