Znany kierowca rajdowy nie żyje. Zginął tragicznie

Jeden z najbardziej znanych francuskich kierowców rajdowych Philippe Bugalski nie żyje. 49-letni zawodnik zmarł tragicznie, po upadku z drzewa w swojej posiadłości. Pozostawił żonę Beatrice i dwie córki, Marine i Victorię.

Bugalski początkowo jeździł Lancią w fabrycznym teamie Martini Racing, a później przez wiele lat był związany z ekipą Renault. W 1998 roku został fabrycznym kierowcą Citroena, w tym teamie trzy razy w latach 1998, 1999 i 2000 zdobył tytuł mistrza Francji.

Reklama

W karierze uczestniczył w 37 rajdach zaliczanych do mistrzostw świata, odniósł trzy zwycięstwa - w 1996 roku za kierownicą Renault Megane Maxi w Rajdzie Korsyki oraz w 1999 roku w Rajdzie Katalonii i po raz drugi Korsyki (Citroen Xsara).

Po zakończeniu kariery sportowej został kierowcą testowym, prowadził znaną firmę Automeca

Dowiedz się więcej na temat: Życie | zginął | Nie | nie żyje

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje