Uwaga na gołoledź!

W ostatnich dniach zima w Polsce ustąpiła, temperatury wzrosły powyżej zera, spadł deszcz. W najbliższych godzinach można jednak znów spodziewać się pogorszenia warunków jazdy.

Oto, gdzie trzeba szczególnie uważać.

Reklama

Lubuskie

W woj. lubuskim będzie w środę padał śnieg, śnieg z deszczem i marznący deszcz, powodujący gołoledź; najbliższej nocy ma spaść do 10-15 cm białego puchu. Pogorszeniu mogą ulec warunki na drogach.

W ciągu dnia śnieg będzie padał głównie w północnej części regionu. Na pozostałym jego obszarze opady śniegu będą przechodziły w deszcz ze śniegiem, a w końcu marznący deszcz mogący powodować gołoledź - poinformowano w Regionalnej Stacji Hydrologiczno - Meteorologicznej IMGW w Gorzowie.

Temperatura będzie wahała się od 0 do minus 2 stopni C. W okolicach zera będzie na południu Lubuskiego. W nocy temperatura spadnie do minus 4 stopni C.

Z ostatniego komunikatu oddziału GDDKiA w Zielonej Górze wynika, że wszystkie trasy krajowe są przejezdne. Większość z nich ma nawierzchnie czarne i mokre. Błoto pośniegowe utrudnia jazdę na drogach nr 18 i 12 w rejonie Żar i Żagania oraz trasie nr 27.

Trudniejsze warunki jazdy panują na drogach wojewódzkich. Czarne nawierzchnie mają one jedynie na północy regionu. W centralnej i południowej części województwa trasy tej kategorii w zdecydowanej większości pokrywa cienka warstwa zjeżdżonego śniegu, a na niektórych leży błoto pośniegowe.

Podlaskie

Z powodu opadów śniegu, a potem deszczu pogarszają się i będą się nadal pogarszały w środę warunki jazdy w województwie podlaskim. Może wystąpić gołoledź - ostrzegają drogowcy, meteorolodzy i policja.

Od rana w środę w części województwa pada mokry śnieg, ale opady będą przechodziły później w śnieg z deszczem a nawet marznący deszcz lub mżawkę. Będzie to powodowało gołoledź, bo temperatura waha się od kilku stopni mrozu do plus 1-2 stopni Celsjusza.

Meteorolodzy przewidują, że takie warunki atmosferyczne utrzymają się do północy.

Według dyżurnego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, trasy krajowe są przejezdne, rano były czarne i mokre. Policja nie odnotowała żadnych poważniejszych zdarzeń.

Wielkopolskie

Po nocnych opadach śniegu na 40 proc. powierzchni dróg krajowych i wojewódzkich w Wielkopolsce zalega błoto pośniegowe. "Pozostałe nawierzchnie są czarne i mokre" - poinformował w środę rano dyżurny wielkopolskiej GDDKiA Lech Pustelnik.

Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w nocy przy usuwaniu śniegu pracowało w regionie 50 pługosolarek i 15 pługów.

"Teraz cały sprzęt oczekuje nadejścia opadów marznącego deszczu. Czekamy na informacje o tym kiedy się zacznie i jakie będzie jego natężenie" - dodał Pustelnik.

Zachodniopomorskie

Od środowego popołudnia w woj. zachodniopomorskim wystąpią zawieje i zamiecie śnieżne, spowodowane dość silnym, porywistym, wiatrem z kierunków północnych - ostrzega Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie.

Wiatr będzie wiać w porywach do 50 km/h, towarzyszyć mu będą opady śniegu. Prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej do 15 cm.

WCZK radzi, aby w tym czasie ograniczyć do minimum opuszczanie mieszkań. Należy też sprawdzić miejsca pobytu wszystkich domowników i osób z najbliższego otoczenia oraz, w miarę możliwości, poinformować ich o zbliżającym się niebezpieczeństwie.

Jeżeli konieczna jest podróż autem, trzeba zatankować samochód do pełna, pamiętać o zabraniu ze sobą m.in. koca, ciepłej odzieży, żywności, termosu z gorącym napojem i łopaty - przypomniano.

Centrum przestrzega też pieszych by unikali przechodzenia wzdłuż ścian budynków, pod wystającymi dachami i balkonami, z których zwisają sople lub nawisy śnieżno-lodowe.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Uwaga!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama