Kto kupuje używane? Głupcy czy pasjonaci?

Wydawać by się mogło, że rynek samochodów używanych w Polsce nasycił się już do tego stopnia, że znalezienie wymarzonego auta nie stanowi dziś najmniejszego problemu.

Racja. Gdy szukamy popularnych, tanich w eksploatacji modeli powinniśmy być w pełni usatysfakcjonowani. Oferta golfów, astr, vectr czy passatów jest na tyle bogata, że bez trudu powinniśmy znaleźć godny uwagi pojazd. Niestety, sprawa trochę się komplikuje, gdy koszty utrzymania schodzą na plan dalszy, a decydującym kryterium staje się uczucie.

Reklama

Nawet w naszym kraju, gdzie szczytem motoryzacyjnych marzeń jest często podrdzewiały golf serii trzeciej, zdarzają się ludzie, którzy w samochodzie dostrzegają coś więcej, niż tylko służący do przemieszczania się zlepek stali i plastiku na kołach.

Większość nazywa ich maniakami, odszczepieńcami czy nawet prościej - głupcami. Każde z tych określeń ma w sobie ziarnko prawdy, ale najtrafniejszym wydaje nam się być chyba jedno - pasjonaci.

Zobacz nasz raport o samochodach używanych!

Dowiedz się więcej na temat: używana | Pojazd | motoryzacja | Auta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje