Camatte57s. Umiałbyś sam zbudować samochód?

Wraz z rozwojem motoryzacji, wiedza kierowców dotycząca budowy ich pojazdów zdecydowanie się zmniejszyła.

Wielu właścicieli aut nie potrafi dziś samodzielnie wymienić świec, filtrów czy nawet koła.

Reklama

Winę za taki stan ponoszą rzecz jasna coraz bardziej skomplikowane samochody, ale jej część leży również po stronie rodziców. Jak w dobie Internetu, gier komputerowych i telewizji zaszczepić w najmłodszych miłość do motoryzacji i majsterkowania?

Na świetny pomysł wpadli inżynierowie Toyoty. Na tokijskich targach zabawek japoński koncern zaprezentował przeznaczony dla najmłodszych koncepcyjny samochód elektryczny o nazwie Camatte57s.

Zamysł jest prosty. Decydują się na autko otrzymujemy zestaw przygotowany do samodzielnego montażu. Dla przykładu nadwozie wykonane jest z 57 paneli (dostępne w różnych wzorach i kolorach), które - wedle uznania - należy zamontować samemu.

Zdaniem Toyoty składanie samochodu to świetna zabawa. Nie tylko pielęgnuje więzi rodzinne, ale też rozwija w dzieciach wyobraźnie przestrzenną i zainteresowanie motoryzacją. Przyznajcie się, chcielibyście dostać taką zabawkę?

ZJEDŹ NA CHWILĘ NA POBOCZE

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje