Alonso i Schumacher w "Autach"

Po przygodzie z zabawkami, owadami, potworami, rybkami i superbohaterami czarodzieje techniki ze studia Pixar ("Iniemamocni", "Gdzie jest Nemo") na czele z uhonorowanym Oscarem reżyserem Davidem Lasseterem ("Toy story") ruszają w drogę ze swoim nowym filmem p.t. "Auta".

Tym razem widzowie zostają przeniesieni do świata samochodów. Najlepszy w sezonie Zygzak McQueen (w polskiej wersji językowej - głos Piotra Adamczyka) zamiast na kolejny wyścig, trafia przez przypadek do małego, zapomnianego przez świat miasteczka nieopodal słynnej amerykańskiej trasy numer 66. Tam poznaje postaci, które na zawsze odmienią jego życie i charakter.

Reklama

Ale to nie wszystko, w filmie jest masa niespodzianek dla prawdziwych fanów wyścigów samochodowych.

Wczoraj siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher oraz aktualnie panujący mistrz Fernando Alonso pojawili się na torze Catalunya pod Barceloną by ścigać się w Grand Prix Hiszpanii. Gośćmi imprezy byli także legendarni - Niki Lauda, Mika Hakkinen oraz twórcy "Aut" - aktor Owen Wilson (w anglojęzycznej wersji - Zygzak McQueen) i reżyser filmu - John Lasseter.

Spotkali się tam nie tylko by świętować wspólnie jedenaste - historyczne zwycięstwo w karierze Alonso (jest pierwszym Hiszpanem, który zdobył Grand Prix Hiszpanii) oraz świetny występ Schumachera (drugie miejsce). Był też inny powód - mistrzowie kierownicy wystąpili w angielskiej wersji językowej "Aut". Zagrali tam niewielkie rólki - oczywiście samochodów wyścigowych.

To pierwsza taka sytuacja, by gwiazdy tego formatu, spotkały się razem w studiu nagrań i na torze wyścigowym. Warto dodać, że "Auta" zostały zdubbingowane na 41 języków i w niemal każdej wersji pojawiły się znane postaci związane z sportami samochodowymi - kierowcy, komentatorzy i dziennikarze.

Dowiedz się więcej na temat: Toy Story | Auta | Gdzie jest Nemo? | Gdzie jest Nemo | Fernando Alonso

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje