Nowy bolid Roberta Kubicy!

Dziś na torze Comunitat Valenciana Ricardo Tormo w Walencji zespół BMW zaprezentował swój nowy bolid. Na miejscu jest reporter INTERIA.PL.

Samochód oznaczony jest symbolem BMW F1.09.

Reklama

Bolid zaprezentowano tuż po godzinie 9.00 na torze Walencji. Pierwszym kierowcą, który usiadł za kierownicą nowego modelu był Robert Kubica. Jakie cele stawia sobie zespół BMW przed nowym sezonem?

- Chcemy poprawić nasze osiągi w stosunku do roku 2008. Dwa pierwsze miejsca w Kanadzie oraz 11 miejsc na podium to baza od której zaczynamy. W nadchodzącym sezonie będziemy starać się utrzymać wysoką niezawodność bolidów, a jednocześnie poprawić ich osiągi. Zdaję sobie sprawę, że cele są ambitne. To ostatni krok w naszym rozwoju, ale najtrudniejszy - powiedział szef BMW Motorsport, Mario Theissen, który dodał:- "Kiedy weszliśmy do Formuły 1 przed czterema laty, że właśnie w 2009 roku zamierzamy już powalczyć o mistrzostwo i ten plan mamy zamiar zrealizować. Dotychczasowe założenia na poprzednie sezony wykonaliśmy, nawet z pewnym naddatkiem. Teraz przyszedł czas na tytuł.

Nowy sezon to prawdziwa rewolucja w przepisach, która wymusiła zmianę wyglądu bolidu.. Dlatego prace nad F1.09 rozpoczęto wcześniej niż zwykle, już w lutym 2008 roku. Bolid został kompletnie przebudowany. Podobnie, jak w przypadku innych bolidów - co wynika z nowych przepisów - jego nos jest wyższy i dużo szerszy. Przednie skrzydło zostało przebudowane i składa się z trzech elementów.

Jest o połowę niższe niż poprzednio (ma 7,5 cm wysokości) i szersze (wzrost ze 140 do 180 cm, czyli na całą szerokość bolidu). Z drugiej strony, tylne skrzydło jest węższe (spadek ze 100 do 75 cm) i wyższe (o 15 cm), a aerodynamiczne dodatki zostały zredukowane do minimum.

Kolejna nowość to opony typu slick. Spowodują one zwiększenie przyczepności przedniej osi, dzięki czemu cześć masy można przenieść na przód bolidu. Z drugiej strony pojawił się KERS, który montuje się z tyłu pojazdu, zwiększając obciążenie tylnej osi. Inżynierowie musieli te wszystkie elementy zgrać w jedną, dobrze funkcjonującą całość. By to osiągnąć zmodyfikowano przednie zawieszenie, a tylne zaprojektowano od nowa.

Czy F1.09 umożliwi Robertowi Kubicy walkę o mistrzostwo świata? Polak wierzy, że tak. - Mam nadzieję, że będziemy tak mocni, jak na początku 2008 roku i utrzymamy formę przez cały sezon - krótko skomentował Kubica.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje