Kubica znów szuka pracy

Do końca roku team Renault podejmie decyzję, czy w 2010 roku pozostanie w rywalizacji o samochodowe mistrzostwo świata Formuły 1. Niedawno kontrakt z tym zespołem podpisał Robert Kubica.

"Musicie być cierpliwi. Otrzymacie naszą decyzję do końca roku" - powiedział dziennikarzom Carlos Ghosn z zarządu koncernu Renault.

Reklama

Renault, które w latach 2005/06 zdobyło mistrzostwo świata za sprawą Fernando Alonso, podobnie jak inne koncerny motoryzacyjne zmaga się z kryzysem. Z powodów finansowych z Formuły 1 wycofał się dotychczasowy zespół Kubicy - BMW-Sauber oraz dwie japońskie firmy - w środę Toyota, a wcześniej Honda.

Po tym, jak Renault stracił kluczowego sponsora zespołu - holenderską grupę finansową ING - wzmogły się spekulacje na temat przyszłości teamu. W środę na temat uczestnictwa w Formule 1 obradował zarząd koncernu.

Chociaż wiele wskazuje na to, że Renault zdecyduje się jednak pozostać w stawce, światek Formuły 1 aż huczy od plotek, że menedżer Kubicy, Daniele Morelli, jest w stałym kontakcie z szefostwem teamu McLaren-Mercedes. Zespół jest podobno bardzo zainteresowany obsadzeniem Roberta w roli kierowcy wyścigowego, paradoksalnie może się wiec okazać, że Kubica zyskałby na odejściu francuskiego zespołu.

Mając na uwadze zbieżny z Fernando Alonso (który z powodu konfliktu z Lewisem Hamiltonem odszedł przed poprzednim sezonem do Renault F1, a w przyszłym sezonie startować będzie w barwach Ferrari) charakter naszego zawodnika można by się spodziewać zaciekłej rywalizacji pomiędzy zawodnikami McLarena....

RMF/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje