Jednak Fisichella, a nie Raikkonen

Międzynarodowa Federacja Samochodowa(FIA) zmieniła wyniki ostatniej eliminacji Formuły 1, GP Brazylii i ogłosiła, że zwycięzcą tego wyścigu został Giancarlo Fisichella (Jordan), a nie jak ogłoszono wcześniej - Kimi Raikkonen (McLaren). Ta decyzja zmienia również klasyfikację generalną kierowców i konstruktorów.

Ze zbadanych materiałów (zapisu video i relacji sędziów zawodów) wynikało bowiem, że bolid nr 11 - Giancarlo Fisichelli (Jordan) rozpoczął 56 okrążenie na tuż przed przerwaniem wyścigu, co oznacza konieczność przesunięcia końcowej klasyfikacji wyścigu z 53 na 54 okrążenie. Wtedy jednak na prowadzeniu był już Fisichella, a nie jak okrążenie wcześniej Raikkonen (McLaren), wobec czego wyniki tegorocznej GP Brazylii ulegają zmianie.

Reklama

Wyścig, który odbył się 6 kwietnia w Sao Paulo, został przerwany na 55. okrążeniu, po tym jak Hiszpan Fernando Alonso (Renault) rozbił się, wpadając na rozrzucone na torze części bolidu Jaguara Australijczyka Marka Webbera, który chwilę wcześniej uderzył w bariery ochronne. Teraz zdecydowano jednak, że eliminacja powinna zostać przerwana po 56. okrążeniu co oznacza wygraną Giancarlo Fisichelli.

Fisichella odniósł więc w swym 110. starcie w Formule 1 pierwsze zwycięstwo, choć w sposób, który nie dał mu pełnej radości. - Te chwile po wyścigu były dla mnie bardzo trudne i wciąż czuję się rozczarowany, że nie miałem swojego momentu na najwyższym stopniu podium - powiedział Fisichella.

Jest to pierwszy przypadek w 50-letniej historii Formuły 1, gdy zmieniono wyniki, mimo iż nie wpłynął żaden protest i nie zdyskwalifikowano ani nie ukarano żadnego kierowcy.

- Giancarlo wygrał ten wyścig. To fantastyczne zwycięstwo dla niego, jego pierwsze wygrane GP, ale oczywiście wszyscy jesteśmy szczęśliwi - stwierdził szef ekipy Eddie Jordan, który dodał, że nie chce wdawać się w dyskusję dlaczego stewardzi potrzebowali aż pięciu dni, by ogłosić Fisichellę zwycięzcą w tak skomputeryzowanym jak F1 sporcie. - Nie chcę wchodzić w "polityczne" szczegóły, to należy do innych - stwierdził. - Teraz po prostu chcę zadzwonić do Giancarlo i pogratulować mu.

Z godnością przyjął werdykt FIA zespół McLarena, który stracił w jego efekcie zwycięstwo, początkowo zapisane Raikkonenowi. - Jestem zadowolony, że całe zamieszanie zniknęło - stwierdził w oświadczeniu boss teamu z Woking Ron Dennis. - Zaprezentowane dowody nie pozostawiają wątpliwości, że Giancarlo i Jordan są zwycięzcami.

Wyniki GP Brazylii (po 54 z 71 okrążeń)
 1. Giancarlo Fisichella (Włochy) Jordan 
 2. Kimi Raikkonen (Finlandia) McLaren
 3. Fernando Alonso (Hiszpania) Renault
 4. David Coulthard (W.Brytania) McLaren
 5. Heinz-Harald Frentzen (Niemcy) Sauber
 6. Jacques Villeneuve (Kanada) BAR
 7. Ralf Schumacher (Niemcy) Williams
 8. Jarno Trulli (Włochy) Renault
 9. Mark Webber (Australia) Jaguar
10. Cristiano Da Matta (Brazylia) Toyota
Wyścig ukończyło dziesięciu kierowców.
Klasyfikacja MŚ kierowców
 1. Kimi Raikkonen (Finlandia) McLaren     24 pkt
 2. David Coulthard (W.Brytania) McLaren   15
 3. Fernando Alonso (Hiszpania) Renault    14
 4. Giancarlo Fisichella (Włochy) Jordan   10
 5. Jarno Trulli (Włochy) Renault           9
 6. Juan Pablo Montoya (Kolumbia) Williams  8
  . Rubens Barrichello (Brazylia) Ferrari   8
  . Michael Schumacher (Niemcy) Ferrari     8
  . Ralf Schumacher (Niemcy) Williams       8
10. Heinz-Harald Frentzen (Niemcy) Sauber   7
Klasyfikacja MŚ konstruktorów
 1. McLaren-Mercedes              39 pkt
 2. Renault                       23
 3. Ferrari                       16
 4. Williams-BMW                  16
 5. Jordan-Ford                   10
 6. Sauber-Petronas                8
 7. BAR                            5
INTERIA.PL/AP/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje