Nissany do serwisu

Japoński Nissan Motor wezwał do warsztatów ponad 2 mln samochodów z powodu możliwej awarii systemu elektrycznego silnika.

Chodzi o auta wyprodukowane w latach 2003-2006 w sześciu krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych.

Reklama

Jak poinformowała japońska firma, chodzi o ok. 835 tys. samochodów w Japonii, ok. 755 tys. w Stanach Zjednoczonych oraz prawie 355 tys. w Europie.

Nissan nie podał jeszcze, które modele zostaną wezwane do przeglądu w Europie. W Japonii usterka może występować w następujących samochodach: micra, cube, note, lafesta, serena, sylphy, tiida, tiida-latio oraz winglord.

Niewłaściwe działanie przekaźnika elektrycznego w tych autach w najgorszym wypadku może doprowadzić do zatrzymania silnika.

W Japonii odnotowano ok. 60 przypadków awarii. Nie doszło jednak do żadnego wypadku - poinformowało japońskie ministerstwo transportu.

Nissan już po raz trzeci wzywa swoje samochody do przeglądu. Obecna naprawa nie powinna zająć więcej niż 25 minut.

W zeszłym tygodniu Toyota wezwała do warsztatów 1,5 mln jej samochodów na całym świecie, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i Japonii, w związku z możliwym problemem związanym z wyciekiem płynu hamulcowego.

Zostań fanem naszego profilu na Facebooku. Tam można wygrać wiele motoryzacyjnych gadżetów oraz już niebawem... samochód na weekend z pełnym bakiem! Wystarczy kliknąć w "lubię to" w poniższej ramce.

RMF/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Auta | nissan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje