Studenci konstruują wyścigowy bolid

Studenci Politechniki Białostockiej konstruują bolid wyścigowy, który weźmie udział w międzynarodowych zawodach branży motoryzacyjnej dla studentów - Formula Student. Pierwsze wyścigi odbędą się latem.

Konkurs Formula Student to zawody pomiędzy drużynami z uczelni i wydziałów technicznych z całego świata. Ich zadaniem jest zaprojektować lub zaprojektować i zbudować, a następnie wystawić swój prototyp samochodu wyścigowego do zawodów. Następnie przez cały rok, na jedenastu torach Formuły 1, odbywają się wyścigi skonstruowanych przez studentów bolidów.

Jak powiedział  dziekan Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej prof. Andrzej Seweryn, w tegorocznych wyścigach weźmie udział ponad 530 drużyn z całego świata. Dodał, że w obecnym zestawieniu wszystkich drużyn, zespół Politechniki Białostockiej plasuje się na 35. miejscu; w ubiegłym roku bolid uczelni zajął drugie miejsce na torze we Włoszech.

Reklama

Obecnie blisko 30-osobowy zespół studentów konstruuje Bolid CMS-04. Jak powiedział  koordynator zespołu Dariusz Szmurło, będzie to już czwarty bolid budowany na Wydziale Mechanicznym. Dodał, że powinien być gotowy na początku kwietnia, by mieć jeszcze czas przed zawodami na testy.

W porównaniu do poprzedniego pojazdu, który powstawał w ciągu dwóch lat, ten zostanie zaprojektowany i złożony w kilka miesięcy - dodał Szmurło. Powiedział, że poprzedni bolid "wziął to, co najlepsze" z dwóch wcześniejszych bolidów, czyli trwałość silnika pierwszego auta oraz "lekkość (ważył 217 kg) i zwinność" drugiego. Natomiast czwarty bolid będzie - jak mówił Szmurło - "ewolucją" trzeciego.

Wyjaśnił, że chodzi przede wszystkim o zmniejszenie masy bolidu, zejście poniżej 200 kg. Dodał, że w obecnej konstrukcji wykorzystywane są też nowe materiały, rozwiązania, optymalizowany jest pakiet aerodynamiczny i wprowadzone zostaną znaczące modyfikacje silnika. W bolidzie zamontowany zostanie silnik motocyklowy o szacowanej mocy 85 koni mechanicznych, co pozwoli na osiągnięcie prędkości 100 km na godz. w czasie poniżej 3,5 sekundy.

W tym roku bolid ma wystartować na wyścigach we Włoszech, w Czechach i na Węgrzech, być może także w Hiszpanii.

W ocenie Seweryna, będzie to o wiele lepszy bolid niż poprzedni. Dziekan dodał, że uczelnia wciąż poszukuje sponsorów, by móc dokończyć pojazd i zorganizować wyjazd na zawody.

Podczas zawodów bolid będzie sprawdzany w kilku konkurencjach. Najważniejszym, ale i najtrudniejszym - jak zaznaczają sami studenci - zadaniem będzie dwukrotne pokonanie 11-kilometrowego toru wyścigowego z obowiązkową zmianą kierowców (wymogiem konkursu jest, by kierowcy byli wybrani spośród twórców). Oprócz tego, bolid będzie sprawdzany m.in. pod względem osiągania prędkości na krótkim odcinku czy możliwości pokonywania zakrętów na tzw. ósemce. Oceniane będą też rozwiązania inżynierskie konstrukcji pojazdu, wycena kosztów powstania pojazdu oraz biznes plan.

Studenci Politechniki Białostockiej mają już sukcesy w międzynarodowych konkursach, m.in. kilkakrotnie wygrali ze swoimi łazikami marsjańskimi prestiżowe zawody organizowane w bazie marsjańskiej na pustyni w stanie Utah w USA.

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy