Przejdź do głównej części strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Kobiety są lepszymi kierowcami?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Ponad połowa Polaków codziennie widzi kierowców łamiących przepisy drogowe. Jednocześnie aż 80% kierowców uważa się za dobrych i bardzo dobrych.

Kobiety są lepszymi kierowcami?

Takie wyniki przynoszą badania przeprowadzone na zlecenie PZU, na podstawie których powstał "Portret Polskiego Kierowcy 2008".

Polacy uważają siebie za dobrych kierowców 0 aż 8 na 10 respondentów wystawiło sobie raczej dobrą lub bardzo dobrą ocenę. Co ciekawe, zdecydowanie gorzej niż siebie oceniamy innych użytkowników drogi. Ocenę raczej dobrą i bardzo dobrą otrzymało tylko nieco ponad 40% z nich. Pozostali kierowcy w naszej ocenie często jeżdżą brawurowo i za szybko, wymuszają pierwszeństwo oraz wyprzedzają na trzeciego. Te zachowania zostały jednocześnie uznane za najbardziej denerwujące u współużytkowników drogi. Wśród innych przywar polskich kierowców znalazły się: późne sygnalizowanie zamiaru wykonania manewru na drodze, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, zmiana pasa ruchu w ostatniej chwili. Dość tolerancyjnie ankietowani podchodzili do kierowców nadużywających klaksonu i parkujących na miejscach dla niepełnosprawnych.

Co trzeci badany kierowca deklaruje, że miał stłuczkę w ciągu ostatnich 5 lat. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w zeszłym roku na polskich drogach doszło aż do 400 tysięcy kolizji i 50 tysięcy wypadków. Badanie przeprowadzone przez PZU wyraźnie wskazuje, że stan cywilny i status rodzinny mają duże przełożenie na nasze zachowania na drodze. Przykładowo: kolizje drogowe zdarzają się rzadziej osobom posiadającym dzieci niż tym, którzy potomstwa nie mają. Z badań wynika również, że ostrożniej prowadzą kobiety - tylko 2 na 10 miało stłuczkę w ciągu ostatnich 5 lat.

Polscy kierowcy dosyć dobrze wiedzą jak się zachować w sytuacji stłuczki. Aż 7 na 10 badanych w pierwszej kolejności sprawdzi czy nikt nie jest ranny, a następnie zawiadomi odpowiednie służby o zdarzeniu na drodze (54%). Kolejnym krokiem jest usunięcie lub oznakowanie uszkodzonego pojazdu (o czym wiedziało 30% kierowców). Niestety średnio co trzeci kierowca nie zna numerów alarmowych (15% nie zna numeru policji, a aż 30% nie zna numeru 112, pogotowia i straży pożarnej). Nie umiemy też udzielić pierwszej pomocy poszkodowanej osobie - tylko 7% kierowców potrafiło wymienić prawidłową liczbę wdechów i ucisków serca.

Ponad połowa kierowców deklaruje brak kłopotów z jakimikolwiek manewrami na drodze. Tak wysoką ocenę własnych umiejętności wygłaszają częściej mężczyźni. Ci kierowcy, którzy przyznają się do problemów z niektórymi manewrami najczęściej wskazują na parkowanie tyłem, wyprzedzenie rowerzystów i zmianę pasa jazdy przy dużym natężeniu ruchu. Najmniej kłopotliwe z manewrów to: skręt w lewo na skrzyżowaniu, zawracanie na trzy i wyprzedzanie innych pojazdów. Dla badanych kobiet najtrudniejsze okazało się parkowanie tyłem - taką opinię wygłosiło 4 na 10 badanych kierowców płci żeńskiej.

Problemem wśród polskich kierowców pozostaje wsiadanie za kierownicę po spożyciu alkoholu. Mimo że w raportach z badań opinii procent kierowców jeżdżących na podwójnym gazie zazwyczaj jest zaniżony - w omawianym, przeprowadzonym na zlecenie PZU, aż 14% ankietowanych przyznało, że zdarza im się prowadzić pojazd po spożyciu alkoholu. Co ciekawe, odsetek takich osób jest wyższy u mężczyzn (18%), a wśród nich w szczególności u panów w wieku 40-59 lat (20%).

Na ocenę swoich umiejętności i umiejętności innych kierowców duży wpływ ma wiek respondenta. Młodsi kierowcy (do 39 lat) wyżej oceniają siebie jako kierowców, mniej denerwuje ich brawura, szybka jazda, wyprzedzanie na trzeciego. Starsi kierowcy bardziej krytycznie oceniają innych użytkowników drogi. Bardziej też niż innych kierowców denerwuje ich nadużywanie klaksonu przez innych uczestników ruchu. Mniej - za to - irytuje ich zbyt późne sygnalizowanie swoich zamiarów przez innych kierowców.


- Badania przeprowadzone na zlecenie PZU po raz kolejny potwierdziły, że o bezpieczeństwie ruchu drogowego decyduje w głównej mierze człowiek. To od jego zachowania zależy, co dzieje się na drodze. Otrzymaliśmy portret polskiego kierowcy. Nie jest on może najpiękniejszy - oczywiście jeżeli mowa o innych kierowcach, bo to innych uznajemy za niesprawnych, agresywnych, nieodpowiedzialnych. Swój portret pieczołowicie retuszujemy - my potrafimy, wiemy, rozumiemy. To, czego potrzeba polskim kierowcom, to - oprócz ciągłego podnoszenia kwalifikacji - spokój, rozwaga i opanowanie emocji - podsumowuje Andrzej Markowski z Stowarzyszenia Psychologów Transportu.

Badanie"Portret Polskiego Kierowcy 2008" zostało przeprowadzone na zlecenie przez Instytut Millward Brown SMG/KRC. W badaniu, w którym wzięła udział ogólnopolska, reprezentatywna dla populacji osób posiadających prawo jazdy i kierujących samochodem grupa, wykorzystano metodę sondażu Omnibus, CAPI oraz wywiady face-to-face w domach respondentów. Przedstawione wyniki pochodzą także z badania przeprowadzonego przez Ipsos w lipcu i sierpniu br.

Źródło informacji:  

Więcej o:
umiejętności,
portret,
PZU SA,
zlecenie,
kierowcy

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (239)

Dodaj komentarz

~piteraa -

jak ktoś powie ze kobiety sa zlymi kierowcami to nie widzial np za kolkiem dziadka w jakims malym wynalazku co sie dyga jak przyspieszy do 80. ... ale taka jest prawda ze kobiety sobie mniej radza za kolkiem... mam zalatwiony zderzak w aucie bo kobieta nie mogla zmiescic sie autem na prawie pustym parkingu ... innym razem tez na parkingu kobietka wjechala doslownie na lusterko obok mnie zdrugiej strony majac 2 miejsca parkingowe.. nie mogac otworzyc drzwi i wystawic grubego dupska obila mi auto... jak ja opierdzielilem bo bylem akurat w aucie i obserwowalem jej wyczyny... zbulwersowala sie wyzwala od roznych i odjechala parkujac tak samo komus innemu z drugiej strony parkingu. innym razem na obwodnicy gdy byl zablokowany prawy pas a lewy w ruchu wystrzelila z drogi dojazdowej wprost na lewy bez kierunka bez obejrzenia sie nawet ... prawie bym ja zmiutl, jej szczescie ze mam dobry refleks i hamulce.. po wszystkim nawet nie spojrzala... innym razem stalem w korku pod castorama bo kobieta usilowala zaparkowac przez 10 min ... naszczescie ktos sie zlitowal i zrobil to za nia... czasami widuje korki na drodze widzac kobiete jadaca 50km/h srodkiem drogi wmurowana w szybe jak w ekran w transie sztywno trzymajaca kierownice .. tzw.. kobieta niezwazajaca na trabienie z tylu.. zajerzdzanie drogi w miastach bez wczesniejszego upewnienia sie w lusterku... jazda tylnymi kolami po kraweznikach przy skrecie w prawo... dzis kobitka omijala przeszkode na srodku jezdni i wjechala az na kraweznik gdzie miala pol metra do przeszkody... 10 cm zabrakolo by skosic rowerzyste. nie obrazajcie sie Panie poprostu dla wiekszosci z was auto i poruszanie sie nim stanowi problem a orientacja nie tyle w terenie co w ruchu jest dosc trudna.. kiedys bedac w ASO przyszla kobietka z pretensjami bo kupila auto z czujnikami parkowania z tylu.. byla oburzona... podsluchujac rozmowe slyszalem ze chciala by naprawili jej zgnieciony tyl auta w ramach gwarancji bo : - jechalam do tylu - I CO ? - z tylu byla sciana i chcialam zaparkowac - I CO NIE PISZCZALO PANI W AUCIE?? - piszczalo ale nie zahamowalo !!! i nagle bum!

~Empi -

Komu się zdarzyło że kobieta wpuściła go w korku przed siebie.... zawsze kamienna twarz i "siedzi" na zderzaku poprzedzającego samochodu...

~jk -

zero wypadkow. porownywanie rzeczy nieporownywalnych . mezczyzni odwalaja 95 % transportu czesciej i wiecej jezdza wiewkszosc kobiet to okazjonalni kierowcy

~obietywny mężczyzna -

Większość bab to takie ciamajdy drogowe że głowa boli. Jak jedzie baran lewym pasem, łeb i nos w szybie to 9 na 10 przypadków jest to baba. Pozostały jeden to najcześćiej dziadek któy ledwie widzi- to przybajmniej rozumiem, bo nie widzi. Jak jedzie i nagle jakiś niespodziewany manewr na drodze- oczywiście 9 na 10 przypadków baba. Jak wyjechanie, zajechanie, wymuszenie to jak zwykle ślepa baba- sam miałem wypadek- oczywiście baba nie zauważyła znaku stop!!!! Nawet Hołowczyc twierdzi że baby jeżdzą beznadziejnie. Każda twierdzi że jedzie wolno czyli bezpiecznie a tak naprawdę jedzie wolno bo jest ślepa i nic nie widzi, słabo prowadzi samochód, słabo nim manewruje i słabo umie czytać sytuację na drogach. Taka jest niestety prawda . Bezpieczeństwo nie zwiększa się na drogach od tych panikujących mękoł drogowych, a ta która twierdzi ze jeździ bezpiecznie- a ledwie jedzie- powinna wogóle nie mieć prawa jazdy.

~kamillo -

nie umia jezdzic blokuja ruch i na dodatek oskarzaja o chamstwo mezczyzn a same nie raz sie pchaja w korkach lub tez zostawiaja samochody na nie dozwolonym miejscu w ogolnej ocenie kobiety sa gorsze w jezdzie i nie zgodze sie ze umia jezdzic dobrze

~aliba -

... i powinna stać w oborze.

~T -

Kobiety lepszymi kierowcami ? Chyba w snie. Brak umiejetnosci podejmwoania szybkich decyzji i reagowania na zmieniajaca sie nagle sytuacje. Podjecie decyzji o wyprzedzeniu ladowarki trwa 20 min, w tym czasie powoduje tworzenie sie korka, bo kolejni kierowcy maja do wprzedzenia kilka pojazdow nie ten 1 wlokacy sie. Mylenie kierunkow, wrzucanie zlych kierunkowskazow. Totalny brak zdecydowania przed skrzyzowaniami bez sygnalizacji swietlnej itd itp. Nie dotyczy to wszystkich "kierowniczek" ale wiekszosci. Jak widze kobiete za kierownica zwiekszam czujnosc dwukrotnie bo nigdy nei woadomo co wymysli - kobieta to jak kolo zapasowe, siadac an miejsce kierowcy powinno tylko po imprezie kiedy facet jest neizdolny do prowadzenia. Ewentualnie jak musi pojechac na zakupy, ale to juz ryzyko, bo bedzie jechac bez nadzoru ;)

~Jowita -

Widząc wypowiedzi to mam wrażenie ,że wiekszość Panów ma spore kompleksy.... Drodzy Panowi, równiez kobieta może być dobrym kierowcą jak i również lepszym od niejednego z Was! No cóz ja mam uprawnienia kierowcy rajdowego i jestem kobieta, czy to znaczy ze jestem gorszym kierowca?? Smieszne! Nie jeden z Was nie dorównałby mi pod wzgledem prowadzenia i panowania nad samochodem! taka jest prawda Wszystkich z wygórowanym ego oraz zakompleksionych prosze o pozostawienie zalosnych komentarzy dla siebie Pozdrawiam

~Mariusz -

oczywiste jest ze panie popełniają mniej wypadków, a spowodowane jest to tym ze jadą 50 km/h tam gdzie można 80 trzeba być naprawdę zdolnym żeby przy 50 spowodować wypadek ale jak widać nasze panie to potrafią. Niech ktoś zrobi taką ankietę tylko uwzględni w niej prędkość.

~młotek -

... bo was mijam prawym pasem, jestem szybciej niz wy w domu nieprzekraczając dozwolonej predkości :)