Testują system sterowania ruchem. Utrudnień nie ma

Na pięciu wybranych skrzyżowaniach Olsztyna przeprowadzane są testy inteligentnego systemu sterowania ruchem. Cały system ma być gotowy pod koniec 2014 roku i kosztować 54 mln zł.

O testach systemu sterowania ruchem poinformował Andrzej Karwowski z olsztyńskiego magistratu. Zapewnił on, że kierowcy nie odczuli i w kolejnych dniach także nie odczują ich negatywnych skutków.

Reklama

"Testy, które już przeprowadziliśmy, polegały m.in. na monitorowaniu pewnych parametrów ruchu, na monitoringu. One były potrzebne do tworzenia całego programu inteligentnego systemu sterowania, były potrzebne firmie, która pisze program sterowania ruchem" - powiedział Karowowski i dodał, że w najbliższych dniach ponownie zostaną przeprowadzone badania na skrzyżowaniach: Kościuszki-Kętrzyńskiego, Limanowskiego-Niedziałkowskiego, Limanowskiego-Paderewskiego oraz placu Bema i placu Powstańców Warszawy.

Docelowo inteligentny system sterowania ruchem ma objąć 86 najważniejszych skrzyżowań w mieście i przyczynić się do usprawnienia komunikacji zarówno autom, jak i autobusom.

Projekt ten uwzględnia też zamontowanie na przystankach elektronicznych tablic informacji pasażerskiej, które będą wyświetlały informacje o przyjazdach i odjazdach autobusów i tramwajów oraz ustawienie biletomatów stacjonarnych i mobilnych (w autobusach i tramwajach). Wraz z biletomatami mają też zostać wprowadzone bilety elektroniczne.

Wartość projektu inteligentnego systemu sterowania ruchem tworzy jedna z olsztyńskich firm informatycznych, a wartość projektu wynosi 54 mln zł. Projekt ma być gotowy do końca października 2014 roku.

Dowiedz się więcej na temat: sterowanie ruchem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje