Samochody Volvo będą się wzajemnie ostrzegać o zagrożeniu

​Podczas Międzynarodowych Targów - Mobile World Congress odbywających się w Barcelonie Volvo przedstawiło swoją rewolucyjną dla bezpieczeństwa transportu wizję samochodów komunikujących się ze sobą w ruchu drogowym.

Mobile World Congress to jedne z najważniejszych globalnych targów skupiających najnowocześniejsze innowacje technologiczne. Rozwiązania Volvo prezentowane były wraz z partnerem technologicznym marki - firmą Ericsson. 

Kolejny krok ku bezpiecznej podróży

Unikalne rozwiązanie, jakie prezentuje Volvo to system powiadomień, którymi dzielą się między sobą auta wyposażone w nowy system za pośrednictwem chmury Volvo Cloud. Dzięki temu wykorzystując anonimowe dane zebrane z ruchu drogowego przez samochody, możliwe jest ostrzeżenie innych uczestników ruchu o dużym jego natężeniu, trudnych warunkach drogowych, czy wypadkach.

Reklama

Nowe rozwiązanie zaprojektowano tak, aby w połączeniu z innymi oferowanymi przez Volvo systemami poprawiającymi bezpieczeństwo podróży, takimi jak ACC,czyli aktywny tempomat z asystentem kierowania, pakiet  IntelliSafe,  system Run-off Road Protection dociągający pasy bezpieczeństwa tuż przed niezamierzonym opuszczeniem drogi, czy system Volvo On Call,  pojazdy Volvo stały się liderami w dziedzinie bezpieczeństwa zapewnianego zarówno podróżującym za ich pomocą pasażerom, jak i innym otaczającym ich uczestnikom ruchu.

Testy drogowe już trwają

Co ważne, program jest już w fazie testów drogowych na terenie Szwecji oraz Norwegii. Oprócz Volvo i Ericssona, w projekt zaangażowały się szwedzkie i norweskie komórki administracyjne odpowiedzialne za transport. Ostrzeżenia o stanie nawierzchni mają być wysyłane nie tylko do innych pojazdów, ale także do służb odpowiedzialnych za odśnieżanie dróg, dając im szansę szybciej wysłać pługi śnieżne tam, gdzie pojawi się śnieg na drogach.

Co do zasady, każdy z pilotażowych samochodów po wykryciu zaśnieżonej lub oblodzonej nawierzchni dodatkowo ostrzeże innych uczestników ruchu przed niebezpieczeństwem za pomocą świetlnego sygnału ostrzegawczego.

Ostrzeżenia dotyczące śliskiej nawierzchni to dopiero początek szerszego projektu wymiany danych pomiędzy samochodami. W przyszłości auta mają także informować się o wypadkach drogowych, o nadjeżdżaniu pojazdów uprzywilejowanych na sygnale lub o zalecanej prędkości w mieście, która umożliwi przejazd w ramach tzw. zielonej fali.

Inżynierowie Volvo Car Group oceniają, że testy drogowe znacznie przyspieszą wdrożenie tej technologii do produkcji seryjnej. Pierwsi klienci będą mogli zamówić taką opcję już za kilka lat.

Szerokie możliwości zastosowania

Jeden z głównych z celów programu to umożliwienie połączenia technologii opartej o chmurę Volvo Cloud z systemami zarządzania ruchem w miastach oraz zmaksymalizowanie praktycznego wykorzystania dzielenia się danymi na temat podróży pozyskanymi z podłączonych do systemu samochodów. W przyszłości projekt ten będzie ewoluował znacznie dalej poza motoryzację - pełniąc istotną funkcję społeczną.

Dowiedz się więcej na temat: Volvo
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy