Alkomat w każdym aucie

Co piątemu kierowcy zdarzyło się prowadzić samochód, mimo braku pewności, czy jest trzeźwy; ponad połowa kierowców nie wie, jaka jest dopuszczalna ilość alkoholu we krwi - wynika z badań przeprowadzonych w ramach kampanii "Alko-Casco - Alkomat w każdym aucie", której drugą edycję zainaugurowano we wtorek w Warszawie.

Organizatorzy akcji zwracają uwagę na problem nieświadomie nietrzeźwych kierowców. Udział w kampanii biorą Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego oraz krajowy duszpasterz kierowców ks. dr Marian Midura.

Reklama

"Prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu jest grzechem. Katechizm Kościoła katolickiego mówi: +Ci, którzy w stanie nietrzeźwym lub na skutek nadmiernego upodobania do szybkości zagrażają bezpieczeństwu drugiego człowieka i swemu własnemu - na drogach, na morzu lub w powietrzu - ponoszą poważną winę+" - przypomniał ks. Midura. Podkreślił, że świadomość, iż przez brak odpowiedzialności moglibyśmy spowodować zagrożenie dla siebie i innych osób, może towarzyszyć człowiekowi latami.

"Nie mamy wiedzy, co dzieje się z alkoholem w naszym organizmie, jak długo jest przyswajany i wydalany. Nie zdajemy sobie sprawy, że nawet jeden kieliszek wpływa na nasz mózg, może zaburzać koncentrację, podzielność uwagi, opóźnia refleks, zawęża pole widzenia" - mówiła dr Jadwiga Bąk z Zakładu Psychologii Transportu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego.

Największym problemem jest subiektywne postrzeganie czasu przez osoby spożywające alkohol. "Większość z nas nie wsiadłaby do samochodu po pięciu godzinach od wypicia ostatniego drinka, ale często zdarza się, że pijemy wieczorem, a rano wsiadamy za kierownicę. Mylnie odnosimy wrażenie, że minęło więcej czasu dzięki przespanej nocy" - podkreślił mł. insp. Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego KGP.

Szacuje się, że w Polsce jest ok. 20 mln kierowców; badania wskazują, że wielu z nich dotyczy syndrom tzw. "nieświadomie nietrzeźwego kierowcy". Są to osoby, które siadają za kierownicą, sądząc, że upłynęło już wystarczająco dużo czasu od momentu spożycia alkoholu.

Badanie zlecone przez organizatorów kampanii wskazuje, że co piątemu kierowcy pijącemu alkohol przynajmniej raz w miesiącu, zdarzyło się prowadzić samochód mimo braku pewności, czy jest trzeźwy (to ok. 4 mln kierowców), co dziesiątemu kierowcy zdarzyło się prowadzić samochód, pomimo ostrzeżeń o byciu nietrzeźwym.

Co więcej, ponad połowa respondentów nie wie, jaka jest dopuszczalna ilość alkoholu we krwi, aż 70 proc. kierowców ma błędne zdanie na temat metabolizowania się alkoholu w organizmie: np. nie wie, jaki wpływ ma posiłek na szybkość spalania alkoholu. Jednak ponad 70 proc. z nich deklaruje, że nie wsiedliby za kierownicę, gdyby alkomat wskazał stan nietrzeźwości.

Adresatami kampanii są przede wszystkim młodzi kierowcy, którzy często mają błędne mniemanie na temat własnych umiejętności, oceny ryzyka sytuacji i zachowania po spożyciu alkoholu. "Młodzi kierowcy częściej niż inni akceptują i podejmują wysokie ryzyko związane z niebezpiecznymi zachowaniami na drodze, często wręcz poszukują zagrożenia. Wynika to z chęci współzawodnictwa, pokazania się, poszukiwania wrażeń, imponowania rówieśnikom. Młodzi kierowcy charakteryzują się ponadto słabą kontrolą emocjonalną oraz skłonnością do lekceważenia norm społecznych i obowiązujących przepisów" - mówiła Bąk.

W ramach kampanii Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego z Poznania, Gdańska, Katowic, Warszawy, Gdańska, Katowic, Kielc i Opola przekażą młodym kierowcom zdającym egzamin na prawo jazdy materiały edukacyjne oraz alkomaty. Alkomaty rozdawać będą także księża. Podczas mszy św. 25 października w parafiach w Warszawie, Radomiu, Tarnowie, Wrocławiu, Olsztynku, Katowicach, Gdyni, Bydgoszczy, Lublinie i Poznaniu księża będą informować o kampanii, a wierni tych parafii otrzymają alkomaty.

W październiku podczas rutynowych kontroli w ręce kierowców w wybranych miastach trafią ulotki oraz alkomaty. W sumie w ramach kampanii zostanie rozdanych ponad 18 tys. alkomatów oraz materiałów edukacyjnych. Inicjatorem kampanii jest Grupa CEDC - jeden z producentów alkoholu.

Zgodnie z przepisami Kodeksu Drogowego w Polsce u kierowców dopuszcza się zawartość alkoholu we krwi do 0,2 promila. Stan od 0,2 promila do 0,5 promila nazywany jest "stanem po spożyciu", natomiast powyżej 0,5 promila występuje stan nietrzeźwości.

Według danych Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w 2008 r. zatrzymano prawie 25 tys. osób kierujących pojazdami mających od 0,2 do 0,5 alkoholu w organizmie.

Dowiedz się więcej na temat: W.E. | Warszawa | młodzi kierowcy | alkomat | kierowcy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje