10-latek wziął kluczyki i pojechał do szkoły. W Polsce

10-latek kierujący samochodem osobowym uderzył w ogrodzenie posesji w jednej z miejscowości pod Zgorzelcem w woj. dolnośląskim. Chłopiec wykorzystał nieuwagę rodziców. Zabrał kluczyki i pojechał autem do szkoły.

Policja dostała zgłoszenie w tej sprawie wczoraj. Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji w jednej z miejscowości pod Zgorzelcem.

Reklama

Na miejscu okazało się, że za kierownicą siedział 10-latek. Pod nieuwagę opiekunów zabrał kluczyki. Tłumaczył, że chciał pojechać samochodem do szkoły, by zaimponować rówieśnikom.

- To na rodzicach czy opiekunach ciąży szczególny obowiązek i odpowiedzialność za małoletnie dzieci. Niewłaściwe sprawowanie opieki może skutkować odpowiedzialnością zarówno karną, jak i cywilną za szkody spowodowane przez małoletnich - przypomina podkomisarz Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji.

(Policja/RMF)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje