Renault Trafic SpaceClass

We francuskim Cannes rozpoczął się właśnie jubileuszowy 70. Międzynarodowy Festiwal Filmowy. Na imprezie, w roli pojazdu "służbowego", debiutuje topowa wersja Renault Trafic - SpaceClass.

Samochód stworzono z myślą o "najbardziej wymagających klientach". W świecie pojazdów użytkowych do przewozów pasażerskich oznacza to m.in. luksusowe hotele czy firmy wyspecjalizowane w transferach osób na lotniska.

Reklama

Z zewnątrz auto poznamy po unikatowym malowaniu Comet Grey, chromowanych dodatkach i logo SpaceClass na błotnikach. Lista opcji obejmuje m.in. 17-calowe obręcze ze stopów lekkich.

Chromowane dodatki znajdziemy też na desce rozdzielczej wyposażonej m.in. w 7-calowy, dotykowy ekran. W zależności od wersji system info-rozrywki współpracować może z kamerą cofania i nawigacją MediaNav.

W kabinie - wraz z kierowcom - pomieścić się może dziewięć osób. Fotele drugiego i trzeciego rzędu umieszczono na specjalnych szynach, co zapewnia ogromne możliwości personalizacji wnętrza. W sumie producent przewidział aż 50 (!) konfiguracji!

Samochód można np. przekształcić w mobilne biuro ustawiając fotele en face i rozkładając umieszczony w specjalnej konsoli stolik. Każdy z pasażerów ma do dyspozycji osobne nawiewy klimatyzacji i lampki do czytania. Wszyscy podróżujący autem mogą też liczyć na indywidualne gniazda USB służące do ładowania urządzeń mobilnych. Lista opcji obejmuje m.in. skórzaną tapicerkę.

Renault nie zdradziło specyfikacji technicznej Trafica SpaceClass, można się jednak spodziewać, że samochód oferowany będzie z najmocniejszymi jednostkami napędowymi.

Ceny auta pozostają tajemnicą. Jego sprzedaż na głównych rynkach europejskich rozpocznie się we wrześniu bieżącego roku.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje