Rajd Nowej Zelandii w TV4

83 kierowców, w tym czterech polskich zawodników wystartuje w rozpoczynającym się 10 kwietnia Rajdzie Nowej Zelandii, czwartej eliminacji mistrzostw świata.

W ubiegłym roku udany występ na odcinkach specjalnych w okolicach Auckland odnotował Tomasz Kuchar, który w debiucie zajął jedenaste miejsce w klasyfikacji generalnej i uległ tylko reprezentantom teamów fabrycznych.

Reklama

Wrocławianin startuje w Nowej Zelandii również w tym roku, a pozostali nasi reprezentanci to Krzysztof Hołowczyc, Janusz Kulig i Łukasz Sztuka. Ostatnia trójka rywalizuje w tym sezonie w klasyfikacji samochodów produkcyjnych, w której od ubiegłego roku przyznawany jest także tytuł mistrza świata. Rywalami Polaków będzie cała światowa czołówka, z wszystkimi reprezentantami fabrycznych zespołów.

Rajd Nowej Zelandii należy do najbardziej ulubionych przez kierowców rund mistrzostw świata, chociaż nie brakuje tutaj różnych niespodzianek. Pierwsi zawodnicy na trasie "sprzątają" kołami swoich samochodów luźny żwir zalegający na szutrowych drogach, co wiąże się często ze sporymi stratami czasowymi. Gdy pada z kolei deszcz robi się niewiarygodnie ślisko, a rajd zmienia się w "piekło".

W ostatnich latach, w takich warunkach najlepiej radzili sobie Marcus Gronholm, Richard Burns, Tommi Makinen i Carlos Sainz, ale słynny Colin McRae też odniósł w Nowej Zelandii już trzy zwycięstwa (1993-1995).

Liderem mistrzostw świata jest obecnie Richard Burns z teamu Peugeota, który od kilkunastu miesięcy nie wygrał rajdu, a swoją pozycję zawdzięcza bardzo równej jeździe w każdej z rund. W Nowej Zelandii triumfował wcześniej już dwukrotnie i teraz z pewnością będzie chciał przerwać serię rajdów bez zwycięstwa. Plany Anglika, a także innych rajdowych sław może pokrzyżować Markko Martin.

Będący ostatnio w bardzo dobrej formie Estończyk pojedzie za kierownicą debiutującego w rajdach Forda Focusa WRC 2003. Zaprezentowany zaledwie kilka dni temu samochód już po jazdach testowych zbiera entuzjastyczne opinie, a firma spod znaku błękitnego owalu liczy, że dzięki swojej nowej broni pokona dominujące dotychczas Peugeoty i Citroeny.

Czy tak się stanie? Jak zakończy się rywalizacja w Rajdzie Nowej Zelandii? Jak wypadną w nim Polacy? O tym wszystkim będzie można się dowiedzieć w godzinne relacji z rajdu, która po raz pierwszy znajdzie się na antenie TV4 we wtorek, 15 kwietnia o godzinie 23.55. Powtórzenie programu w środę, 16 kwietnia o godzinie 12.30 oraz w sobotę, 19 kwietnia o godzinie 12.00.

Dowiedz się więcej na temat: rajd

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje