"To noga! Kawałek nogi..."

"To noga! Wygląda jak kawałek nogi!" - padły pierwsze słowa z przodu autobusu, który natychmiast się zatrzymał na autostradzie z Legnicy do Wrocławia zjeżdżając raptownie na lewy pas i gwałtownie hamując.(*)

Była godzina 7:30, może parę minut później.

Reklama

Po chwili dostrzegłem przed nami samochód w rowie, dokładnie parę metrów z przodu. Trudno powiedzieć jakiej marki, gdyż tak naprawdę to była tylko połowa z tego samochodu. Z wnętrza pojazdu kilku mężczyzn wyciągnęło ciało ofiary zza kierownicy. Była to kobieta, prawdopodobnie matka, bo wokół samochodu widać było biegającą postać młodej dziewczyny jakby w szoku powypadkowym. To było przerażające. Poczułem jak skręca mnie w żołądku i robi mi się niedobrze.

Krew, ciało kobiety i kilka osób udzielających pierwszej pomocy. Rozpoczęła się akcja reanimacyjna. Wszystkie pojazdy stały na światłach awaryjnych. Robiło się coraz widnej, pogoda dzisiaj nie była też najlepsza - lekko mżało. Czekaliśmy z 15 minut. Kobietę przykryto kilkoma kurtkami. Na horyzoncie nie było widać ani niebieskich błysków ani słychać żadnego wyjącego sygnału. Gdy pierwsi ratownicy opanowali sytuację, ruszyliśmy dalej. Dopiero, gdy zbliżaliśmy się do Bielan Wrocławskich z przeciwnego pasa minęły nas 2 wozy straży pożarnej i auto policyjne. Mam nadzieję, że karetka dotarła na miejsce z innej strony i szybciej.

Wg danych Policji w samym październiku liczba wypadków i ofiar śmiertelnych jest zaskakująco wysoka. Tylko w październiku zatrzymano już prawie 3000 nietrzeźwych kierowców. Tylko w październiku zdarzyło się już 840 wypadków drogowych. Tylko w październiku życie straciło w wypadkach drogowych 80 osób. A to dopiero pierwszy tydzień miesiąca! Ile jeszcze osób musi zginąć, abyśmy byli bardziej rozważni? Ile jeszcze osób musi zginąć, abyśmy jeździli bezpieczniej? Dlaczego tak mało osób myśli o przyszłości, swojej przyszłości oraz przyszłości bliskich(...)

Co jest przyczyną tak tragicznych wypadków? Być może zbyt szybka jazda, może złe warunki atmosferyczne. Dodatkową przyczyną może być ogólne zmęczenie i przemęczenie. Ludzie coraz więcej pracują, są coraz bardziej zabiegani, zajęci non stop "pilnymi" sprawami. Nie mają czasu pomyśleć o bezpieczeństwie. To wszystko usypia naszą czujność.

Jedź ostrożnie!

Henryk Korulski

(*) - list nadesłany przez czytelnika

Dowiedz się więcej na temat: pierwsze słowa | nogi | noga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje