Robert Kubica w Meksyku. Z jakimi szansami?

W nadchodzący weekend zostanie rozegrany Rajd Meksyku, trzecia, ale pierwsza w pełni szutrowa runda tegorocznych mistrzostw świata.

Po raz pierwszy w karierze w Meksyku wystartuje Robert Kubica z pilotem Maciejem Szczepaniakiem (Ford Fiesta WRC).

Reklama

Cała trasa ma 1038 km, w tym 399,9 km podzielonych na 22 odcinki specjalne.

Rajd rozpocznie w czwartek 6,3 kilometrowy odcinek testowy Llano Grande. Wieczorem, o 20.00, nastąpi start w Guanajuato, a po nim załogi przejadą uliczny superoes o długości 1,01 km. Jego trasa - tak, jak w ubiegłych latach - fragmentami prowadzi pod ziemią, historycznymi tunelami pod miastem, które wpisane są na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego Unesco.

Runda rajdowych mistrzostw świata odbędzie się w Meksyku po raz dziesiąty. Bazą jest miasto Leon. Trasa 22 odcinków specjalnych stanowi 39 procent trasy. Najdłuższy odcinek specjalny - Guanajuatito ma prawie 56 km długości.

Park serwisowy w Leon jest położony najwyżej w mistrzostwach świata - na wysokości ponad 1800 m n.p.m. To powoduje, że moc silników samochodów spada o około dwadzieścia procent.

Na pierwszym miejscu listy zwycięzców imprezy jest 9-krotny mistrz świata Francuz Sebastien Loeb, który jako kierowca fabrycznego teamu Citroena, wygrał sześć razy. W Meksyku najlepszym wynikiem uzyskanym przez Polaka jest nadal drugie miejsce Janusza Kuliga i Jarosława Barana w Corona Rally Mexico 2003, który wtedy kandydował do mistrzostw świata WRC. W mistrzostwach świata najlepszym rezultatem jest 10. miejsce w klasyfikacji generalnej i 3. w JWRC w 2008 roku Michała Kościuszki z Maciejem Szczepaniakiem, załogi jadącej wtedy Suzuki Swift S1600.

Rajd rozgrywany będzie na trasach w rejonie Leon, ponad 400 km na północ od stolicy kraju Mexico City.

Na liście zgłoszeń jest 29 załóg. W ubiegłym roku triumfował Francuz Sebastien Ogier (VW Polo WRC), który później po raz pierwszy w karierze zdobył tytuł mistrza świata. Jedyny Polak Kościuszko musiał się wycofać po awarii silnika w Mini WRC.

Kubica w tegorocznym sezonie wystartował już w dwóch rundach mistrzostw świata jadąc Fordem Fiestą WRC. Na razie nie zdobył punktów w klasyfikacji generalnej cyklu. W styczniowym Rajdzie Monte Carlo nie dojechał do mety, wycofał się po wypadku, w którym ani kierowca, ani pilot nie odnieśli obrażeń.

Na początku lutego w Rajdzie Szwecji mistrz świata WRC-2 z ubiegłego roku został sklasyfikowany na 24. pozycji po sporych problemach na zaśnieżonej trasie, gdy Fiesta polskiego kierowcy kilka razy opuściła drogę.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje