Kupiłeś auto legalnie? Zabiorą ci

Kupiłeś używane auto? Hmm... Niby wszystko ok, jeździsz sobie spokojnie ciesząc się z nabytku... Aż pewnego dnia słyszysz dzwonek do drzwi.

Otwierasz. A tam policjanci. Proszą o okazanie dowodu rejestracyjnego, umowy kupna. Nie denerwujesz się, bo przecież samochód masz nabyty jak najbardziej legalnie.

Reklama

Tymczasem policjanci proszą o kluczyki. Pojazd rekwirujemy - mówią ci. Jesteś zdumiony. Ale twoje protesty nie pomagają. Mówisz, że po to miałeś tymczasowy dowód rejestracyjny, aby urząd miał czas na sprawdzenia pojazdu. Funkcjonariusze pokazują ci jednak prokuratorski nakaz, wręczają wezwanie do stawienia się w komisariacie. Musisz tam udowodnić, że samochód kupiłeś w dobrej wierze. W innym przypadku oskarżą cię o paserstwo. Ale na odzyskanie pojazdu, nie mówiąc o pieniądzach wydanych na jego zakup masz niewielkie szanse. Bardzo niewielkie.

Takich spraw, jakie opisujemy poniżej, zdarza się coraz więcej. I nie ma znaczenia, czy auto kupiłeś w komisie, z ogłoszenia prasowego, w internecie czy od znajomego znajomego...

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi odzyskali 5 aut poszukiwanych do postępowań karnych prowadzonych w Stanach Zjednoczonych i Niemczech. Wartość odzyskanych samochodów szacowana jest na około 200 tysięcy złotych - informuje podinsp. Magdalena Zielińska.

Dzięki współpracy międzynarodowej policji oraz informacjom przekazanym przez straż graniczną, na przełomie czerwca i lipca policjanci rozpoczęli poszukiwania samochodów, które zostały legalnie zarejestrowane na terenie województwa łódzkiego, a de facto pochodzą z przestępstw dokonanych za granicą.

Policjanci dotarli do obecnych właścicieli pojazdów - mieszkańców powiatu skierniewickiego, zgierskiego i pajęczańskiego. Użytkownicy okazali legalne dokumenty pojazdów, na podstawie których zarejestrowali je w wydziałach komunikacji. Niestety przyszło im "rozstać się" z autami, gdyż policjanci dysponowali wiedzą, że pochodzą one z przestępstwa i poszukują ich "oszukane" banki zagraniczne.

Wśród zabezpieczonych samochodów znajdują się 4 audi A6 i toyota camry - o łącznej wartości około 200 tysięcy złotych. W trzech przypadkach samochody zostały skradzione lub wyłudzone na podstawie fikcyjnego zgłoszenia kradzieży i "wyposażone" w nowe dokumenty przyjechały do Polski. W pozostałych dwóch przypadkach auta zostały zakupione w kredycie, a następnie odsprzedane, a kredyt po uiszczeniu zaledwie kilku rat nie był dalej spłacany.

Warto dodać, że w marcu policjanci z Komendy Powiatowej w Radomsku również odzyskali samochód pochodzący z przestępstwa poza granicami naszego kraju - było to luksusowe audi Q7 przywłaszczone w Niemczech i sprowadzone następnie do Polski. Wartość auta szacowana jest na kwotę około 200 tysięcy złotych.

Wszystkie samochody zabezpieczono. Właściciele "trefnych" pojazdów zostaną przesłuchani - policjanci muszą wyjaśnić, w jaki sposób i od kogo je zakupili.

W przypadku potwierdzenia, że kupujący wiedzieli, iż samochody pochodzą z przestępstwa, będą odpowiadać za paserstwo.

INTERIA.PL/Policja.pl
Dowiedz się więcej na temat: nielegalni | przestępstwa | samochody | dzwonek do drzwi | auto | policja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje