Koniec karty pojazdu i naklejek na szybę. Ale kiedy?

Brak mandatu za nieposiadanie przy sobie prawa jazdy, likwidacja karty pojazdu, możliwość pozostawienia poprzednich numerów rejestracyjnych, likwidacja naklejki na szybę z numerem rejestracyjnym to ułatwienia, które chcą wspólnie wprowadzić w życie resorty cyfryzacji i infrastruktury - poinformowali w czwartek szefowie tych resortów.

Oba ministerstwa chcą, by zmiany wchodziły w życie stopniowo, począwszy od 2019 r., gdyż niektóre wymagają zmian prawnych.

"Chcemy zlikwidować karanie za nieposiadanie przy sobie prawa jazdy, chcemy pójść tą samą ścieżką, co w przypadku dowodu rejestracyjnego" - powiedział w czwartek na konferencji minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Obecny na konferencji minister infrastruktury Andrzej Adamczyk dodał, że eksperci z obu resortów uznali, że  karta pojazdu w dniu dzisiejszym nie jest niezbędna, nie tworzy wartości dodanej dla właścicieli pojazdów czy urzędów, które zajmują się ewidencjonowaniem pojazdów.

Reklama

"Uważamy, też, że należy odejść od tego, aby każdy pojazd był oznaczony nalepką kontrolną na szybie. (...) Będziemy też chcieli zamienić w rzeczywistość propozycję, aby móc zachować dotychczasowe tablice rejestracyjne, bez względu na wątpliwości z jakiego województwa dany samochód pochodzi" - dodał minister Adamczyk.

Szef resortu infrastruktury powiedział, że nowe ułatwienia dla kierowców przyniosą im pewne oszczędności. Przypomniał, ze obecnie wydanie karty pojazdu kosztuje 75,5 zł, a zachowanie poprzednich numerów rejestracyjnych pozwoli na zaoszczędzenie 99,5 zł.

Z kolei Zagórski przypomniał, że od 1 października tego roku kierowcy nie muszą wozić ze sobą dowodu rejestracyjnego pojazdu oraz potwierdzenia zawarcia umowy na polisę OC.

Minister Cyfryzacji zapowiedział też możliwość rejestracji pojazdu online u profesjonalnego sprzedawcy. Ponadto raport wygenerowany w usłudze "Mój pojazd" stanie się dokumentem urzędowym. Zniesiony zostanie także obowiązek wydawania tymczasowego dowodu rejestracyjnego.

Pakiet ułatwień dla kierowców przewiduje także odstąpienie od obowiązkowych kursów/szkoleń dla wszystkich kierowców w okresie próbnym, na rzecz kursów w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy tylko dla tych kierowców, którzy w okresie próbnym popełnią dwa wykroczenia.

PAP/INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama