Analitycy: ceny paliw na stacjach przestały rosnąć

W przyszłym tygodniu kierowcy zapłacą na stacjach ok. 5,57-5,67 zł za litr benzyny 95, 5,80-5,91 za litr benzyny 98, 5,55-5,63 zł za litr oleju napędowego i 2,28-2,36 za litr autogazu - prognozuje e-petrol. Oznacza to, że ceny paliw przestaną rosnąć.

Jak poinformowali eksperci BM Reflex, ostatnie dni lipca przyniosły wyhamowanie podwyżek cen paliw na krajowych stacjach. "Średnia krajowa detaliczna cena benzyny Pb95 nie uległa zmianie w skali tygodnia i nadal za litr P95 płacimy 5,64 zł, czyli dokładnie tyle ile przed rokiem. Podobnie stabilne pozostały ceny oleju napędowego. Średnio za litr diesla w skali całego kraju płacimy 5,60 zł" - czytamy w komunikacie.

Reklama

W tym roku najwyższy poziom cen detalicznych obserwowano w ostatnim tygodniu lutego. Za litr Pb95 kierowcy płacili wówczas średnio 5,67 zł, natomiast olej napędowy kosztował 5,68 zł.

E-petrol poinformował, że w mijającym tygodniu obniżkom cen hurtowych w polskich rafineriach sprzyjało umocnienie złotówki oraz sytuacja na rynku naftowym, na którym wyhamował trwający od drugiej połowy czerwca wzrost cen.

"Spadek cen u rodzimych producentów jest wyraźny. Od ubiegłego piątku metr sześcienny benzyny bezołowiowej 95 potaniał średnio o 113 złotych i kosztuje dzisiaj 4388 zł. Trochę wolniejsze tempo obniżek zarejestrował olej napędowy, którego notowania spadły o niecałe 80 złotych. Średnio metr sześcienny tego paliwa u krajowych producentów jest aktualnie wyceniany na 4306,80 zł" - czytamy w komunikacie e-petrol.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje