Wnętrze nowego Audi TT. Jak ci się podoba?

W Las Vegas trwają właśnie międzynarodowe targi urządzeń elektronicznych Consumer Electronics Show. Chociaż - z pozoru - wydarzenie nie ma nic wspólnego z motoryzacją, na imprezie nie mogło zabraknąć producentów aut.

Jedną z atrakcji targów był np. pokaz zorganizowany przez Audi. Oprócz kilku modeli z elektrycznej serii E-tron niemiecka firma zaprezentowała w Stanach projekt wnętrza, w jakie wyposażona będzie kolejna generacja sportowego modelu TT. Miłośnicy marki mieli okazję usiąść za kierownicą auta, na dług przed tym, nim nowy model pojawi się w salonach. Na jakie zmiany zdecydowali się niemieccy styliści?

Reklama

Zupełną nowością jest w pełni cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 12,3 cala, dzięki czemu można było wreszcie zrezygnować z umieszczonego na środku deski rozdzielczej wyświetlacza systemu MMI. Bezpośrednio przed wzrokiem kierowcy wyświetlane są teraz nie tylko informacje dotyczące auta, ale też np. wskazówki nawigacji satelitarnej. Co więcej wskaźniki takie jak prędkościomierz czy obrotomierz mogą być wyświetlane bezpośrednio na mapie, co sprawia wrażenie, że kierowca znajduje się w wirtualnym świecie gier komputerowych.

Projektując kształty kokpitu styliści Audi wzorowali się na samolotach. Z góry projekt deski rozdzielczej przypomina skrzydło, dysze nawiewów wyglądają niczym wloty powietrza silników odrzutowych. By podkreślić sportowe aspiracje auta zastosowano też dużo wstawek z aluminium.

Jak podoba się wam wnętrze kolejnej generacji Audi TT?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje