Nowy Jeep z polskiej fabryki za 89 500 zł. Chińczycy mogą zawracać statki
Jeep Avenger, najpopularniejszy model amerykańskiej marki w Europie, przeszedł lifting. SUV produkowany w Tychach zyskał odświeżony wygląd, lepsze materiały we wnętrzu i nowy silnik benzynowy 1.2 Turbo z łańcuchem rozrządu zamiast problematycznego paska. Zamówienia już ruszyły, a ceny w promocji zaczynają się od 89 500 zł.

W skrócie
- Jeep Avenger po liftingu otrzymał nowy silnik benzynowy 1.2 Turbo z łańcuchem rozrządu, odświeżony wygląd i ulepszone materiały we wnętrzu.
- Wnętrze samochodu zyskało miękkie wykończenia, nowe tapicerki i dodatkowe elementy wyposażenia jak reflektory LED oraz kamerę 360 stopni.
- Ceny odnowionego Jeepa Avenger zaczynają się promocyjnie od 89 500 zł, a w sprzedaży dostępne są różne wersje napędowe, w tym hybrydowe i elektryczna.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jeep Avenger to samochód, który od debiutu w 2022 roku sprzedał się w Europie w około 270 tys. egzemplarzy. Koncern Stellantis nie zamierza jednak spoczywać na laurach. Lifting na rok modelowy 2027 ma utrzymać zainteresowanie klientów, a jednocześnie rozwiązać kilka bolączek, na które narzekali dotychczasowi użytkownicy.
Jakie zmiany w nowym Jeepie Avenger?
Zmiany na zewnątrz widać od razu, choć trudno mówić o gruntownej metamorfozie. Charakterystyczny siedmioszczelinowy grill został przeprojektowany. W wyższych wersjach wyposażenia jest podświetlany, co nawiązuje do stylistyki większego Compassa i ułatwia rozpoznanie marki po zmroku.
Zderzaki mają nowe kształty. W odmianie 4xe pojawiły się czerwone akcenty i dodatkowa osłona podkreślająca terenowy charakter. Jeep wprowadził też nowe wzory felg w rozmiarach 17 i 18 cali oraz kołpaki z profilem historycznego Willysa. Paletę lakierów uzupełniły dwa kolory: Forest i Bamboo. Opcjonalnie można zamówić kontrastowy czarny dach.

Zmieniona kabina, poprawione detale
Kabina Jeep Avenger po liftingu nie zmieniła się radykalnie, ale Stellantis skupił się na elementach, które wcześniej mogły irytować. Panele drzwi wykończono miękkimi materiałami. W dolnej części deski rozdzielczej pojawiła się tapicerowana wstawka. To drobne poprawki, ale w segmencie B mają znaczenie.
W wersjach Altitude i Summit zastosowano nowe tapicerki łączące tkaninę z winylem. Odmiana 4xe wyróżnia się wytrzymałym, zmywalnym obiciem foteli w zielonym kolorze. Ciekawym detalem jest czerwone, gumowane obramowanie selektora systemu Selec-Terrain. Pokrycie go gumą pozwala wyczuć przełącznik bez odrywania wzroku od drogi.
Na liście wyposażenia pojawiły się reflektory matrycowe LED oraz kamera 360 stopni. Oba elementy były dotąd niedostępne w tym modelu.
Koniec PureTecha. Nowy silnik z łańcuchem rozrządu
Największą nowością pod kątem technicznym jest zmodernizowany trzycylindrowy silnik 1.2 Turbo. Jednostka, która zastępuje szeroko krytykowanego PureTecha, otrzymała łańcuch rozrządu zamiast paska pracującego w kąpieli olejowej. To zmiana, na którą czekało wielu potencjalnych klientów. Pasek rozrządu w poprzedniej wersji silnika był jednym z najczęściej wymienianych powodów rezygnacji z zakupu.

Stellantis zmodyfikował również blok silnika, tłoki, pierścienie oraz wtryskiwacze wysokociśnieniowe. Turbosprężarka ma teraz zmienną geometrię. Silnik generuje 100 KM i 205 Nm momentu obrotowego. Napęd trafia na przednią oś przez sześciobiegową manualną skrzynię biegów.
Pozostałe warianty napędowe to miękka hybryda e-Hybrid o mocy 110 KM z automatyczną dwusprzęgłową skrzynią, wersja 4xe Hybrid o mocy 145 KM z napędem na cztery koła (tylna oś napędzana silnikiem elektrycznym) oraz odmiana w pełni elektryczna. Elektryczny Jeep Avenger dysponuje mocą 156 KM, akumulatorem 54 kWh i deklarowanym zasięgiem do 400 km w cyklu WLTP. Obsługuje szybkie ładowanie DC z mocą do 100 kW.

85. urodziny Jeepa. Powstała wersja specjalna
Z okazji 85. rocznicy powstania Jeepa przygotowano limitowaną wersję 85th Anniversary. Auto wyróżnia się złotymi akcentami na zderzakach i felgach, dedykowanymi emblematami na błotnikach oraz kratkowaną grafiką na masce z logo "85 Years of Adventure". Wewnątrz zamontowano fotele pokryte materiałem w szkocką kratę ze złotymi przeszyciami. Edycja bazuje na wersji Altitude, a w przypadku odmiany 4xe na wersji Upland.
Ile kosztuje nowy Jeep Avenger? Ceny startują od 89 500 zł
Jeep Avenger po liftingu nie podrożał znacząco. Wersja elektryczna kosztuje tyle samo co przed zmianami. Odmiany e-Hybrid i 4xe Hybrid są droższe zaledwie o 1300 zł. Pełny cennik wygląda następująco:
- 1.2 Turbo 100 KM, manual: 112 650 zł (promocyjnie 89 500 zł)
- e-Hybrid 110 KM, automat: 122 600 zł
- 4xe Hybrid 145 KM, automat: 145 900 zł
- Electric 156 KM: 169 400 zł

Promocyjna cena bazowej wersji Longitude to 89 500 zł, czyli ponad 23 tys. zł mniej niż w standardowym cenniku. Za tę kwotę kupujący otrzymuje m.in. 10,25-calowy ekran z Android Auto i Apple CarPlay, tylne czujniki parkowania, tempomat, reflektory LED, asystenta zjazdu ze wzniesienia oraz selektor trybów jazdy.
Najdroższy wariant, czyli elektryczny Summit, kosztuje 189 400 zł. Po dołożeniu lepszego lakieru, pakietu zimowego i pompy ciepła cena przekroczy 200 tys. zł. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów latem tego roku.








