W skrócie
- Przy ulicy Wirażowej 21 w Warszawie, obok lotniska Okęcie, uruchomiono ogrody w ramach pierwszych urodzin galerii Wirażowa 21 by La Squadra.
- Na terenie obiektu zaprezentowano wyjątkowe i luksusowe modele aut, takie jak AGTZ Twin Tail, Pagani Utopia, Bugatti Mistral oraz klasyczne i nowoczesne pojazdy marki Ferrari.
- Twórcy Wirażowej 21 połączyli prezentację unikatowych samochodów ze sztuką współczesną oraz ekskluzywnym sprzętem audio marki Bang & Olufsen.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Samoloty schodzą do lądowania co kilka minut. Słychać je wyraźnie, gdy stoisz na trawniku i próbujesz skupić wzrok na tym, co znajduje się przed tobą. Nikt wcześniej nie ostrzegał, ale szybko można dostać oczopląsu.
Na pokaźnym ogrodzie zaparkowano wiele rarytasów: począwszy od AGTZ Twin Tail postawionego na pływającej platformie pośrodku wodnego oczka, przez rząd Ferrari, a skończywszy na takich rodzynkach jak Pagani Utopia czy Bugatti Mistral.
Pierwsze urodziny galerii La Squadra w Warszawie zorganizowano w stylu jakiego nie powstydziliby się właściciele legendarnych willi nad jeziorem Como.
Salon Ferrari i La Squadra w Warszawie - historia obiektu przy Wirażowej 21
Historia warszawskiego oddziału La Squadry zaczyna się w 2019 roku na ulicy Wirażowej. W tym pozornie odległym miejscu uruchomiono wtedy salon Ferrari Warszawa. Przeprowadził się z centrum stolicy na niepozorną działkę przy wylocie z miasta, w sąsiedztwie lotniska Okęcie. Jeszcze kilka lat temu lokalizacja mogła dziwić, ale twórcy projektu mieli dalekosiężną wizję.
W maju 2025 roku do obiektu Ferrari dołączyła galeria Wirażowa 21 by La Squadra. Przestrzeń rozrosła się o showroomy egzotycznych marek, takich jak Pagani, Singer, Dallara, a także bardziej przyziemnego Alpine.
To część motoryzacyjnego portfolio rodziny Pietrzak, do której należy również główna, katowicka siedziba La Squadry, działająca od 2013 roku. Tam w ofercie znajdziemy dodatkowo takie marki jak Koenigsegg, Bugatti czy Rimac. Warszawa wyróżnia się jednak mocno przemyślanym konceptem artystycznym.

Samochody prezentowane na Wirażowej 21 to prawdziwe dzieła sztuki o wartości kolekcjonerskiej. Znajdziemy tu pojazdy, których wartość zaczyna się na 4 milionach a kończy na 15 milionach złotych. Za sztukę.
Nie jest miejsce, w którym podejmuje się kompulsywne decyzje zakupowe. Chyba że akurat platynowa karta (i jej limit) na to pozwalają. Jak podkreśla zarządzający obiektem Adam Niesłuchowski, jest to miejsce w którym przede wszystkim celebruje się motoryzację.
"Przy ul. Wirażowej 21 zbudowaliśmy miejsce, w którym motoryzacja prezentowana jest w jednym szeregu ze sztuką współczesną, linia nadwozia prowadzi dialog z linią architektury, a historia przestaje być archiwum i ponownie staje się żywym doświadczeniem" - powiedział Niesłuchowski podczas ceremonii otwarcia ogrodów.
Unikatowe superauta w Polsce: Pagani, Bugatti i klasyczne Ferrari
Otwarcie nowej przestrzeni zgromadziło wielu gości, w tym czołowych polskich kolekcjonerów aut luksusowych. Lista samochodów, które można było tego dnia zobaczyć, robi wrażenie nawet na laikach.
W centralnym miejscu ogrodu, na pływającej platformie, postawiono wyjątkowy egzemplarz AGTZ Twin Tail. To projekt powstały we współpracy polskiej La Squadry z legendarnym włoskim Atelier Zagato i australijską marką Deus Ex Machina. To jedyny na świecie egzemplarz w takim malowaniu.

Obok równie dumnie prezentowały się takie hipersamochody jak Pagani Utopia oraz Huayra Roadster. Nieco dalej ustawiono Bugatti Mistral oraz Dallarę Stradale. Ten zestaw brzmi co najmniej jak spełnienie marzeń carspottera pod kasynem w Monako.
Zupełnie osobną sekcję poświęcono marce Ferrari. Historyczna ekspozycja z Maranello zasługuje na szczególną uwagę. Ferrari 275 GTB z 1965 roku, z w pełni aluminiowym nadwoziem, to jeden z najcenniejszych samochodów w Polsce. Ceny takich egzemplarzy na aukcjach przekraczają 13 mln zł (ponad 3 mln euro).
Obok postawiono dwa egzemplarze Ferrari 250 GTE: jeden po kompletnej renowacji za kwotę ok. 3 mln zł (700 tys. euro), drugi w stanie do odrestaurowania za ok. 1,4 mln zł (320 tys. euro), który znalazł nowego właściciela jeszcze przed końcem imprezy.

Klasyczna Testarossa i kolekcja nowszych modeli wyczynowych domknęły wystawę. Ustawione w jednym rzędzie 430 Scuderia 16M, 599 GTO, F12 TDF i 812 Competizione to doskonała prezentacja bardziej nowoczesnych projektów Maranello.
Na idealnie wystrzyżonym trawniku wystawiono również jeden z 40 wyprodukowanych Ferrari 296 Speciale Piloti Ferrari, wyceniony na ok. 2,9 mln zł (676 tys. euro), oraz jeden z 799 egzemplarzy SF90 XX Stradale za około 6,45 mln zł (1,5 mln euro). Co ciekawe, oba pojazdy pochodzą z polskich kolekcji.
Wystawa sztuki współczesnej i luksusowa motoryzacja
Twórcy Wirażowej 21 od początku zaznaczają, że traktują samochody jak formę sztuki. Podczas otwarcia ogrodów ogłoszono stałą współpracę z Galerią Leto, promującą polską sztukę współczesną. Inaugurację uświetnił wernisaż Maurycego Gomulickiego i Igora Kubika.

Między modelami Alpine i Ferrari zlokalizowano stoisko Bang & Olufsen z kolekcjonerską wersją kolumn Beolab 90, wykończoną detalami z 24-karatowego złota. Nieoficjalna wartość - ok. miliona złotych. Traktowanie sprzętu audio jako pełnoprawnego elementu wystawy motoryzacyjnej może wydawać się nietypowe, ale w tej przestrzeni wyglądało to bardzo spójnie.
Wirażowa 21 jak Villa d'Este? Znamy dalsze plany
Rozbudowa obiektu przy ulicy Wirażowej 21 o ogrody to nie tylko dodatkowy metraż na wyjątkowe samochody. Zielona strefa ma być przede wszystkim przestrzenią do spotkań oraz sceną dla różnych wydarzeń z pogranicza motoryzacji i kultury. W kalendarzu na ten sezon zaplanowano cykliczne imprezy typu Cars and Coffee. W planach są również konkursy elegancji na wzór tych organizowanych we Francji, Włoszech czy Szwajcarii.
Miejsce poszerzyło ofertę o pośrednictwo w zakupie aut z rynku wtórnego i klasycznego. Zestawienie dwóch wspomnianych egzemplarzy Ferrari 250 GTE pokazuje w praktyce specyfikę tej usługi. Klient decyduje, czy kupuje samochód gotowy do jazdy, czy woli samodzielnie nadzorować proces jego renowacji. Jak zwykle decydują dwa czynniki: czas i pieniądze. Typowi klienci takich miejsc mają raczej problem z niedostatkiem tego pierwszego czynnika.
Konkurs elegancji w Polsce? Wirażowa 21 jak Villa d`Este
Miejsce uruchomione przez ekipę La Squadra dość obrazowo pokazuje kondycję polskiego rynku. Jeszcze kilkanaście lat temu trudno było wyobrazić sobie w Polsce oficjalne przedstawicielstwo takiej marki jak np. Pagani czy Bugatti. Obecnie pod jednym warszawskim adresem funkcjonuje pięć marek, które na rynkach zachodnich posiadają zaledwie po kilka punktów w poszczególnych krajach.

Obecność unikatowych aut potwierdza, że rynek klasyków i hiper-samochodów osiągnął u nas niespotykany dotąd poziom. Biorąc pod uwagę zaplecze techniczne i finansowe, plany organizowania prestiżowych wydarzeń na Wirażowej 21 wydają się mieć sens. Jednak czas pokaże, czy będziemy mieć do czynienia z kolejnym zamkniętym klubem dżentelmenów z zasobnymi portfelami, czy ogólnodostępną mekką dla fanów kultowej motoryzacji.












