Znamy nowe ceny paliw. Minister ogłosił duże obniżki
Minister energii ogłosił nowe maksymalne ceny paliw, które mają zacząć obowiązywać już od wtorku. Za litr benzyny 95 zapłacimy nie więcej niż 6,16 zł, a za diesla maksymalnie 7,60 zł. Równocześnie rząd wprowadził czasowe obniżki VAT oraz akcyzy, co pozwoliło na wyraźne zmniejszenie cen na stacjach.

W skrócie
- Od wtorku wprowadzono maksymalne ceny paliw: 6,16 zł za litr benzyny 95, 6,76 zł za litr benzyny 98 i 7,60 zł za litr oleju napędowego.
- Cena maksymalna paliw wyliczana jest na podstawie średniej ceny hurtowej, akcyzy, opłaty paliwowej, stałej marży sprzedażowej oraz podatku VAT.
- W ramach pakietu zmian obniżono VAT do 8 proc. i akcyzę na paliwa, a nowe przepisy weszły w życie natychmiast po publikacji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Maksymalne ceny paliw 2026. Ile zapłacimy za benzynę i diesla?
Z opublikowanego w Monitorze Polskim obwieszczenia wynika, że od wtorku litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,16 zł, natomiast benzyna 98 została wyceniona maksymalnie na 6,76 zł za litr. Najdroższy pozostaje olej napędowy, dla którego ustalono limit na poziomie 7,60 zł za litr.
Nowe regulacje nie są jedynie sugestią dla właścicieli stacji. Mogą oczywiście ustalić niższe ceny, ale jeśli przekroczą te ustalone przez rząd, grozi im kara sięgająca nawet 1 mln zł. Kontrole mają prowadzić służby Krajowej Administracji Skarbowej.
Ceny maksymalne będą ogłaszane codziennie przez ministra energii. Każda nowa stawka zacznie obowiązywać od dnia następującego po publikacji. Jeśli ogłoszenie pojawi się tuż przed weekendem lub świętem, cena pozostanie w mocy do najbliższego dnia roboczego.
Jak wyliczana jest cena maksymalna paliw?
Mechanizm ustalania cen opiera się na konkretnej formule, która uwzględnia kilka elementów. Podstawą jest średnia cena hurtowa paliw na rynku krajowym. Do niej doliczane są akcyza, opłata paliwowa oraz stała marża sprzedażowa wynosząca 30 groszy na litr.
Na końcu dodawany jest podatek VAT, który ostatecznie kształtuje cenę dla kierowcy. Taki sposób wyliczeń ma ograniczyć dowolność w ustalaniu cen przez sprzedawców i jednocześnie uwzględniać realne koszty funkcjonowania rynku.
Obniżki podatków na paliwa. VAT i akcyza w dół
Nowe ceny to efekt szerszego pakietu zmian, który wszedł w życie w ostatnich dniach. Od 31 marca obowiązuje obniżona stawka VAT na paliwa, która wynosi 8 proc. i ma utrzymać się do końca kwietnia.
Równocześnie wprowadzono obniżkę akcyzy. Do 15 kwietnia stawki wynoszą 1239 zł za 1000 litrów benzyny oraz 880 zł za 1000 litrów oleju napędowego i biokomponentów. Zmiany te są możliwe dzięki nowelizacji przepisów, która pozwala czasowo regulować wysokość podatków.
W praktyce oznacza to, że państwo rezygnuje z części wpływów, aby ograniczyć ceny na stacjach. Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy kosztuje budżet około 700 mln zł miesięcznie, a niższy VAT to kolejne 900 mln zł mniej w kasie państwa. Wprowadzone rozwiązania są częścią pakietu określanego jako "Ceny Paliwa Niżej".
Premier Donald Tusk zapowiedział również, że jeśli koncerny paliwowe będą osiągały nadmierne zyski, możliwe będzie wprowadzenie dodatkowego podatku od takich dochodów. Tzw. windfall tax miałby zapobiegać sytuacjom, w których rosnące ceny surowców przekładają się na zbyt wysokie marże firm.
Zmiany legislacyjne zostały przyjęte w szybkim tempie. Projekty ustaw trafiły do Sejmu w trybie pilnym, a cały proces - od prac parlamentarnych po podpis prezydenta - zamknął się w ciągu kilku dni. Nowe przepisy weszły w życie praktycznie natychmiast po publikacji.









