Zgoda prezydenta na zielone tablice dla aut używanych. Rewolucja dla kupujących
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę zezwalającą na stosowanie profesjonalnych tablic rejestracyjnych w samochodach używanych. Zmiana, o którą latami zabiegali prywatni importerzy aut, ukróci komisowe patologie i ucywilizuje handel pojazdami sprowadzanymi z zagranicy.

W skrócie
- Nowelizacja Prawa o ruchu drogowym pozwala na profesjonalną rejestrację samochodów używanych i stosowanie zielonych tablic rejestracyjnych.
- Dzięki temu handlarze i kupujący będą mogli legalnie odbyć jazdę próbną przed rejestracją auta, co zwiększa bezpieczeństwo i przejrzystość handlu.
- Przepisy wejdą w życie 5 lipca 2026 roku, a cała branża czekała na takie rozwiązanie od lat.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
18 grudnia Karol Nawrocki podpisał nowelizację Prawa o ruchu drogowym. Największą zmianą jest ułatwienie testowania na polskich drogach pojazdów autonomicznych. Z punktu widzenia statystycznego polskiego kierowcy ważniejsze są jednak nowe przepisy dotyczące profesjonalnej rejestracji pojazdów.
Rejestracja profesjonalna dla aut używanych. Koniec kupowania kota w worku
Nowe prawo dopuszcza możliwość stosowania mechanizmu profesjonalnej rejestracji pojazdów w przypadku przedsiębiorców zajmującymi się używanymi pojazdami. Dzięki nowelizacji, handlarze będą teraz mogli korzystać z tzw. profesjonalnych, zielonych tablic rejestracyjnych.
To świetna wiadomość dla nabywców, którzy - przed zakupem i rejestracją - do tej pory często nie mogli legalnie przejechać się po polskich drogach sprowadzonym pojazdem.
Każdego roku do naszego kraju sprowadzanych są tysiące używanych samochodów z zagranicy. Z najnowszych danych IBRM Samar wynika, że do końca listopada w Polsce zarejestrowano już po raz pierwszy 791 726 używanych samochodów sprowadzonych.
Cała branża czekała na tą zmianę od kilkunastu lat. Osobiście walczyłem o takie rozwiązanie od co najmniej 10 lat
Szymajda tłumaczy, że do tej pory z profesjonalnych tablic rejestracyjnych korzystać mogli wyłącznie dealerzy oferujący nabywcom fabrycznie nowe pojazdy. Samo w sobie stanowiło to absurd, bo w przeciwieństwie do nowych aut, dwa identyczne samochody używane mogą być przecież zużyte w skrajnie różnym stopniu, mimo że na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie.
To dobra zmiana dla nabywców, dla których skończy się wreszcie kupowania kota w worku
Jazda próbna wreszcie legalna. Zielone tablice dla samochodów używanych
Uściślijmy - dotychczas zdecydowana większość ze sprowadzanych do kraju aut nie mogła legalnie wyjechać na ulicę aż do momentu ich zarejestrowania w Polsce. Takie pojazdy w większości trafiają do kraju wyrejestrowane (na lawecie) lub na - ważnych przez krótki czas - tzw. tablicach wywozowych. Handlarze z reguły nie rejestrują ich na siebie, bo wiąże się to z dużymi kosztami i koniecznością wielu wizyt w urzędach. Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych i Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym, w dniu rejestracji - przed wyjechaniem na drogę - auto musi np. otrzymać obowiązkowe ubezpieczenie OC.
W efekcie wiele samochodów stojących na komisowych placach nie ma polskich tablic rejestracyjnych i - aż do momentu zarejestrowania w kraju - nie może legalnie wyjechać na drogę. Klienci istotnie kupują więc kota w worku, lub - łamiąc przepisy - wyjeżdżają na ulice niezarejestrowanymi autami. Takie zachowanie grozi koniecznością pokrycia szkód z własnej kieszeni w razie kolizji i grzywną za jazdę niezarejestrowanym samochodem.
Jak działają profesjonalne tablice rejestracyjne dla aut używanych?
Dzięki nowym przepisom handlarze będą mogli pobrać w wydziale komunikacji profesjonalne, zielone tablice rejestracyjne i - w zależności od potrzeby - stosować ten sam komplet w różnych pojazdach. Po wykupieniu czasowego ubezpieczenia OC będzie więc można odbyć autem w pełni legalną jazdę próbną i dokładnie skontrolować jego stan, np. wybierając się do Stacji Kontroli Pojazdów.
W jaki sposób rozwiązanie działać ma w praktyce? Jak wyjaśnia w rozmowie z Interią Maciej Szymajda - do jednego kompletu tablic przedsiębiorca pobrać może w wydziale komunikacji nawet 100 czystych blankietów, tzw. "miękkich" dowodów rejestracyjnych, czyli pozwoleń czasowych.
Przed wyjechaniem na drogę konkretnym pojazdem trzeba wypisać pozwolenie czasowe i - korzystając ze specjalnego klucza i aplikacji - aktywować je w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Następnie wystarczy wykupić krótkoterminową polisę OC (tzw. ubezpieczenie komisowe) i sprowadzonym pojazdem można będzie legalnie poruszać się po polskich drogach.
Ważność czasowego pozwolenia automatycznie wygasza się po 30 dniach, podobnie jak wystawionej na pojazd krótkoterminowej polisy OC. W przypadku przedsiębiorcy prowadzącego obrót pojazdami używanymi nie zachodzi wówczas obowiązek ciągłości ubezpieczenia, więc sprzedawca nie musi się martwić o ewentualną karę z UFG. Koszt takiej krótkoterminowej polisy waha się z reguły w okolicach 100 zł.
Od kiedy profesjonalne tablice rejestracyjne dla samochodów używanych?
Stosowna nowelizacja Prawa o ruchu drogowym uzyskała podpis prezydenta 18 grudnia. Zgodnie z przewidywanym vacatio legis przepisy zezwalające na stosowanie profesjonalnej rejestracji pojazdów w przypadku aut używanych wejdą w życie 5 lipca 2026 roku.









